Chociaż wielu jej nie znosi i nie może zapomnieć jej dawnych wybryków w wannie z niejakim Kenem, trzeba przyznać, że charakterek to ona ma. Ostatnio najmłodsza ze słynnego rodu Frykowskich, Agnieszka, zaskoczyła wszystkich swoim nowym wizerunkiem. Z nader frywolnego dziewczęcia przeistoczyła się w - nie bójmy się tego stwierdzenia - elegancką, dojrzałą kobietę.
To naszym zdaniem najbardziej udana metamorfoza ostatnich lat. Agnieszka nosiła kiedyś tandetne stroje, i i pantofelkami rodem z bazaru. Zawsze nadmiernie , latem w zwiewnych, zazwyczaj niemodnych sukienkach, szokowała modowych purystów. Ostry makijaż i tendencja do imprezowania zaowocowały pogorszeniem i tak nadszarpniętej reputacji.
Tymczasem . Na jedną z ostatnich premier filmowych załozyła bardzo kobiecy zestaw: . Zmieniła fryzurę, co nie umknęło niczyjej uwadze: teraz dawna Frytka ma na głowie ekstrawagancką, ale gustowną falę, co czyni ją podobną do .
Za tę wielce korzystną zmianę przyznajemy Agnieszce 10 punktów, czyli według nomenklatury jury pewnego programu rozrywkowego wszystko, co przyznać możemy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|