SATYSFAKCJA GWARANTOWANA?

Reklama

Nikt niestety nie nosi na czole tabliczki z napisem: "Singiel - satysfakcja gwarantowana". Trudności, na jakie napotykają osoby poszukujące drugiej połówki, poruszyły Johana Wahlbäcka. Zainspirowany ich cierpieniami stworzył Singelringen, czyli znak rozpoznawczy tych, którzy są do wzięcia i chcą to obwieścić światu. Idea padła na żyzny grunt - w cztery lata po powstaniu jest noszony przez ludzi z kilkadziesięciu krajów i międzynarodowe gwiazdy. Zagościł na palcu Pauli Abdul, Juliette Lewis, Katie Holmes, Jennifer Love Hewitt i naszej Dody. Wszyscy zdają się mówić z dumą: "jestem singlem i jestem z tego dumny".

COŚ WIĘCEJ NIŻ GADŻET

Pierścionek wykonany jest z akrylu oraz srebra próby 925, ma charakterystyczne wycięcie w kształcie półksiężyca, które pozwala na przebłysk metalu. Jest jednak czymś więcej, niż zwykłą ozdobą. Wiąże się z nim cały ruch społeczny skupiający osoby szukające drugiej połówki.

Każdy egzemplarz ma numer seryjny, który pozwala na dołączenie do globalnej społeczności Singelringen i komunikowanie się z innymi zarejestrowanymi singlami. Ta ciekawa inicjatywa przyciągnęła już setki tysięcy osób. Zainteresowanych byłoby zapewne znacznie więcej, gdyby niższa była cena (45 euro lub 69 dolarów).

Pierścionek dla singli kupisz między innymi na stronie: www.pl.singelringen.com