Dziennik Gazeta Prawana logo

Baleriny Marca Jacobsa na jedno kliknięcie

21 kwietnia 2009, 12:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Baleriny Marca Jacobsa na jedno kliknięcie
Inne
Wszystkie fanki mody dobrze znają butik Net-a-Porter, który oferuje markowe ubrania promocyjnych cenach. Teraz właściciel sklepu otwiera nowy portal markowy z przecenionymi ubraniami od ponad 200 projektantów. Przez pierwsze kilka godzin towar został niemal całkiem wyprzedany!

Napisały o nim już chyba wszystkie modowe branżowe pisma. , a strona Fashion Indie była zachwycona szczególnie nietypowymi aktywnymi przecenami. Bloggerki modowe trenowały swoje sprawne palce, żeby pierwsze dopaść promocyjne okazje.

The Outnet.com tym się różni od innych sklepów tego typu, że sprzedawane w nim ubrania od początku schodzą z ceny o kilkanaście procent, a Jednak i tu Outnet daje nam szansę. Każdego miesiąca będzie oferował specjalne okazje zwane: Pop-Up Sales, Giveaways and Going, Going, Gone Sales – trzeba tylko na nie trafić.

Właścicielka popularnego już na całym świecie Net-a-Porter, gdzie niejedna Polka kupiła swoje wymarzone baleriny Marca Jacobsa, otworzyła nowy sklep internetowy z odzieżą markową, odpowiadając na zapotrzebowanie na ciuchy od znanych projektantów nawet w tych zakątkach globu, gdzie na ulicy nikt nie pozna że masz na sobie Louboutiny.

Natalie Massenet, założycielka i prezes zarządu Net-a-Porter wyjaśnia koncept sklepu: ". A jest w czym wybierać - znajdziemy w nim ciuchyi akcesoria od Christiana Louboutina, Alberty Ferretti, Chloe, Oscara de la Renty, Diane von Furstenberg i Herve’a Legera, a to tylko ułamek oferty strony.



I tak, w Oslo czy Legnicy możesz spacerować w swoich wymarzonych pantoflach, bo sklep wysyła towar na cały świat. Dodatkowo, . Podobnie jak to, że jest nowy, nieużywany i że przybędzie do nas zapakowany w markową torebkę.



Jeśli boisz się, że nie potrafisz dobrze ocenić odzieży kupując przez Internet, zawsze możesz spróbować inteligentnych zakupów, starając się je dobrać dzięki zakładce Dress Me, posegregowanej według okazji czy stylu stroju, np. . Każda kobieta znajdzie tam coś dla siebie, zarówno romantyczka, jak i prowokująca kocica.

Ubrania są poukładane według nazwisk projektantów, kategorii, kolorów i największych okazji. Przykładowo, czekoladowe baleriny Marni ze skaju kupisz za 215 euro, a różową sztywną torebeczkę wielkości dłoni marki Celine za 480 euro.

Pop-Up Sales będzie oferowała tematycznie posegregowane rzeczy od projektantów, ale tylko przez limitowany czas.

Z kolei Going, Going, Gone Sales to będzie coś dla osób z refleksem. Kupująca będzie obserwować jak zegar tyka a cena spada. Jeśli będzie ociągała się kupnem, promocja może znienacka przepaść.

Jeśli jednak już zdecydujemy się na zakup, najpierw trzeba się zarejestrować i zalogować, a potem możemy dokonać zapłaty kartą Visa, Visa Electron czy Mastercard. Zakupy są bezpieczne a dane są chronione, podobnie jak na eBayu czy Allegro.

Dowiedz się więcej na tej stronie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj