Wiosnę przywitamy już niedługo, warto więc zacząć się do niej szykować. Wyjmij więc z szafy swój trencz. Nie masz? To koniecznie kup, bo
Pierwszy trencz powstał w latach osiemdziesiątych i miał charakterystyczne dla mody tego okresu poduszki na ramionach. Poszerzał barki, ale zwężał biodra, nadając sylwetce androgyniczny
kształt.
Wiosna 2009 to czas płaszczyka Najmodniejszy jest fason
typu kimono, czyli bez guzików, zawiązywany w talii pasem - taki model prezentuje np. Pringle of Scotland. Jeżeli jesteś romantyczką, spodoba ci się propozycja z falbankami przy dekolcie - np.
marki Aquascutum.
. Znajdziesz takie w ofercie firmy Olsen. Trencz może być dwurzędowy klub jednorzędowy - obe wersje są szalenie
modne.
Największym plusem trencza jest to, że nawet kupiony kilka lat temu i nieco odbiegający od obecnych trendów, zawsze wygląda super.