Ekologiczna moda w Polsce

Już nasyciliśmy się widokiem pełnych sklepowych półek, nacieszyliśmy możliwością nieograniczonej konsumpcji. Potrzebujemy czegoś nowego niż ciągłe kupowanie w sklepach sieciowych, które już nie wydają nam się tak oryginalne i światowe jak wtedy, kiedy były nowością. Gdzie szukać odmiany? Bardzo modną drogą jest unikanie produktów, które powstały w sposób budzący moralne wątpliwości. Co jest niezgodne z zasadami mody etycznej? Kilkunastogodzinna praca małych dzieci w krajach Trzeciego Świata, zabijanie zwierząt, zanieczyszczanie środowiska. Czyli wszystko, co niezbędne do produkcji modnych, wygodnych i powszechnie dostępnych przedmiotów codziennego użytku. I o dziwo, coraz więcej osób z chęcią poddaje się wszystkim etycznym zasadom! Na rynku pism kobiecych pojawił się nawet miesięcznik poświęcony etycznej i ekologicznej modzie i pielęgnacji urody.

Już nie tylko kawa

Od kilku lat do dobrego tonu należy kupowanie kawy czy czekolady z logo "fair trade". Oznacza ono, że przy produkcji danego towaru nie wykorzystywano pracy dzieci, nie zmuszano osób zatrudnionych do pracy ponad ich siły, nie przyczyniano się do zanieczyszczania środowiska naturalnego. Teraz przyszedł czas na odzież. Popularne sieci handlowe już wyczuły nowy trend i wychodzą mu naprzeciw. Marc&Spencer stworzył linię odzieży fair trade, H&M zaprezentował kolekcję z ekologicznej bawełny. Pojawiają się też sklepy internetowe z odzieżą wyprodukowaną według zasad fair trade.

Pojutrze będzie po futrze

O noszeniu naturalnego futra nawet nie ma mowy. To jednak nie wszystko. Noszenie butów, lub torebki ze skóry naturalnej także nie wchodzi w grę.

Zwolenniczki mody etycznej kupują tylko to, co zostało wytworzone ze sztucznych materiałów. Odmówią sobie najpiękniejszych pantofelków, jeśli jest na nich choćby cienki paseczek naturalnej skóry.

Dbamy o ciało i... króliki

Niemal wszystkie kobiety kochają kosmetyki, zwolenniczki mody etycznej także. Tyle tylko, że nie kupią kremu, który był testowany na zwierzętach. Niestety większość firm kosmetycznych ma w tej kwestii coś na sumieniu. Dlatego kobiety, które nie chcą, by ich kremy testowano na oku królika, wybierają tylko drogie kosmetyki ekologiczne.

Etyczne gwiazdy

Nic nie pomoże nowemu trendowi tak, jak gwiazdy, które go promują . Wśród kobiet z pierwszych stron gazet znajdzie się kilka gorących zwolenniczek mody etycznej. Są wegetariankami, angażują się w akcje na rzecz ochrony zwierząt, nie noszą butów ze skóry, a innych namawiają do przejęcia ich zasad. Należą do nich Agata Buzek, Maja Ostaszewska, Paulina i Natalia Przybysz, Monika Morozowska. Przyznanie się do etycznego lifestyle'u dodaje im splendoru, stały się jego ambasadorkami.

Jak można dostosować się do tak restrykcyjnych zasad? Widać nie jest to aż tak trudne, bo zwolenniczek nowego trendu wciąż przybywa. I dobrze - im więcej "szalonych" i wybrednych konsumentek - tym większa szansa na ograniczenie cierpienia zwierząt i wykorzystywania ludzi dla taniej produkcji tego, co na co dzień kupujemy.