Tomasz Jacyków ma głowę do interesów. Wpadł na pomysł, żeby za pieniądze doradzać Polakom, w co warto się ubrać - donosi "Fakt". Takie konsultacje są zawsze w cenie, dlatego stylista swoje porady ceni na - bagatela - przynajmniej 5 tysięcy złotych od łebka. I liczy na klientów.
Zdaniem bulwarówki to i tak okazja, bo cennik stylisty dla celebrytów zaczyna się od 10 tysięcy złotych. Zwykli ludzie mogą na szczęści liczyć na łaskawość znawcy mody. w takich przypadkach .
"Już w styczniu , przez którą będzie się można ze mną umówić" - mówi "Faktowi" Tomasz Jacyków.
Stylista narzeka jednak, że ma za miękkie serce i zdarza mu się doradzić w kwestii garderoby... za darmo. "Nie cierpię centrów handlowych, gdzie pełno jest butików. " - żali się. "Proszą, bym im pomógł w wyborze ubrań. Nie potrafię im wtedy odmówić i robię to za darmo. A przecież to jest moja praca!" - dodaje.
>>> Zobacz, jak Jacyków doradza w sklepie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|