Po pierwsze: Rozszerzanie diety należy rozpocząć w odpowiednim momencie

Reklama

W pierwszych miesiącach życia jedynym pokarmem zaspokajającym głód i pragnienie dziecka jest mleko mamy (lub mleko modyfikowane, jeśli kobieta z określonych powodów nie karmi piersią). W tym okresie nie ma potrzeby podawania maluchowi innych płynów i pokarmów – z wyjątkiem sytuacji, w których pediatra zaleci dodatkowe stosowanie suplementów czy leków. Nie wcześniej niż w 17. tygodniu życia (początek 5. miesiąca) i nie później niż w 26. tygodniu (początek 7. miesiąca) należy rozpocząć wprowadzanie pokarmów uzupełniających[1]. Ma to na celu dostarczenie młodemu organizmowi dodatkowej energii, białka, składników mineralnych, takich jak żelazo, cynk, czy witamin, w tym tych rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E) oraz przygotowanie malucha do bardziej różnorodnej diety w przyszłości.

Po drugie: Pamiętaj, że kolejność ma znaczenie

Ze względu na trudniejszą akceptację smaku warzyw to od nich należy rozpocząć wprowadzanie nowości do diety dziecka. Po około 2 tygodniach do jadłospisu malucha można włączyć owoce, kontynuując podawanie warzyw. Jako jedne z pierwszych w diecie niemowlęcia powinny pojawić się także produkty zbożowe w postaci kaszek (ryżowych, kukurydzianych, jaglanych czy glutenowych). Zgodnie ze stanowiskiem ekspertów małe ilości glutenu należy wprowadzać do diety dzieci w tym samym czasie, co inne pokarmy uzupełniające – od ukończenia 4. miesiąca do ukończenia 12. miesiąca życia. Warto wiedzieć, że rozszerzanie diety nie oznacza zaprzestania karmienia piersią – powinno ono trwać tak długo, jak potrzebują tego mama i dziecko.

Po trzecie: Zwracaj uwagę na wielkość porcji i wprowadzaj różne konsystencje

Nowe pokarmy należy wprowadzać do diety stopniowo, zaczynając od niewielkich ilości (np. 3-4 łyżeczek) przy jednoczesnej obserwacji reakcji dziecka. Ze względu na możliwość wystąpienia reakcji nietolerancji lepiej unikać wprowadzania kilku nowych produktów jednocześnie. W pierwszym roku życia umiejętność gryzienia dopiero się kształtuje – małe dzieci odrzucają pokarmy, których zjedzenie sprawia im trudność. Właśnie dlatego w 6-7 miesiącu życia należy zapoznawać malucha z nowymi produktami stopniowo, np. rozpoczynając od tych w formie papkowatej czy purée, następnie proponować pokarmy z grudkami czy większymi kawałkami, po to, aby pod koniec 12. miesiąca życia maluch mógł spożywać posiłki o różnorodnej konsystencji. Podczas rozszerzania diety przyjmuje się, że co miesiąc jeden posiłek mleczny zastępowany jest przez posiłek uzupełniający – tak, aby pod koniec 1. roku życia maluch otrzymywał dwa lub maksymalnie trzy posiłki mleczne w ciągu dnia.

Reklama

Po czwarte: Zwracaj uwagę na jakość posiłków oraz ich wartość odżywczą

Młody organizm niemowlęcia bardzo szybko się rozwija i jest wrażliwy na wpływ spożywanej żywności. Właśnie dlatego wybór pokarmów uzupełniających jadłospis malucha nie powinien być kwestią przypadku. Komponując dietę najmłodszych, warto sięgać po produkty wysokiej jakości, bezpieczne oraz zbilansowane pod względem wartości odżywczej. Żywność przeznaczona specjalnie dla niemowląt i małych dzieci to odpowiedź na ich potrzeby. Takie produkty muszą spełniać restrykcyjne normy jakości określone przez prawo krajowe i Unii Europejskiej, a ich receptury opracowywane są przez ekspertów w zakresie żywienia. Pomocną informacją, która pomaga odróżnić taką żywność od tej ogólnego przeznaczenia, jest widoczne na opakowaniu wskazanie wieku. Dzięki temu oznaczeniu rodzice wiedzą, jaki produkt będzie odpowiedni w konkretnym miesiącu życia dziecka.

Podziękowania za przygotowanie artykułu dla ekspertów marki BoboVita.