Jeśli twoje dziecko „przelewa się przez ręce” lub też za bardzo napina wszystkie mięśnie, możesz zacząć podejrzewać, że pojawiły się zaburzenia napięcia mięśniowego. Oczywiście nie jest to od razu powód do paniki, niemniej w takiej sytuacji warto skonsultować się ze specjalistą.

Reklama

O przypadłości opowiedziała w DDTVN fizjoterapeutka dziecięca Rita Calderaro-Poczmańska.

- Nie wystarczy jeden objaw, by móc cokolwiek diagnozować. Musimy wziąć pod uwagę wiele aspektów, nawet od przebiegu ciąży i porodu - wyznała.