Dziennik Gazeta Prawana logo

Jego kobiety musiały być wyuzdane

22 października 2009, 16:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jego kobiety musiały być wyuzdane
Inne
Rozbierał najpiękniejsze modelki świata, siodłał je, zakuwał w łańcuchy i rzucał na pożarcie krokodylom. Wielokrotnie atakowany przez feministki, oskarżany o poniżanie kobiet i szerzenie pornografii - odpierał zarzuty, mówiąc: "Gówno prawda! To jakieś nieporozumienie. Moje kobiety zawsze triumfują".
fr_page_su_newton_1_253383a_266568.jpg

Helmut Newton zmarł pięć lat temu, ale nie da o sobie zapomnieć już nigdy. Uznawany jest za jednego z najbardziej wpływowych fotografów wszech czasów. Pracował m.in. dla francuskiego "Vogue'a", został uhonorowany wieloma nagrodami, np. Grand Prix National w dziedzinie fotografii.

fr_page_su_newton_0_253392a_266608.jpg

Kobiety były jego obsesją. Podobnie jak seks. Jeśli mu wierzyć - pierwszą erekcję miał w wieku 4 lat. A jako sześciolatek bez pamięci fascynował się kobiecymi piersiami. Jak można przeczytać w jego biografii, godzinami przeglądał magazyny pornograficzne, m.in. "Das magazin” podkradany bratu i onanizował się jak szalony. Tematyka jego zdjęć nie powinna więc dziwić.

Jego kobiety musiały być wyuzdane

Zresztą od małego wiedział, że fotografia to jego przyszłość. Wiedział również, że będą to zdjęcia erotyczne, pełne kobiet i seksu. I rzeczywiście dziewczyny na jego fotografiach są z jednej strony silne, dominujące, wyuzdane, ale z drugiej: piękne, oszałamiająco seksowne i zmysłowe.

Skandalista wagi ciężkiej

Pod koniec życia zrezygnował z aktów na rzecz portretów sławnych kobiet. Swą decyzję łumaczył, mówiąc: ”po prostu za dużo skóry”. Ma na koncie sesje z Catherine Denevue, Elizabeth Taylor, Sophią Loren, Madonną, Sharon Stone, Nastassją Kinski. Zmierzył się także z Warholem, Dali`m i wielkimi politykami, m.in. Margaret Thatcher, Jacquesem Chirac`em, Helmutem Kohlem.

W unikatowej publikacji "SUMO" - będącej swego rodzaju hołdem złożonym skandalizującemu, ale wielkimu fotografikowi - można znaleźć ponad 400 jego zdjęć - w większości nigdy niepublikowanych. Książka waży 30 kilogramów, ma 464 strony i wydana jest w limitowanej serii 10 tys. egzemplarzy, a każdy z nich podpisany jest przez artystę.

Stelaż, na którym można umieścić książkę w domu zaprojektował Philippe Starck, sławny designer. Cena tej pozycji to 10 tys. dolarów. Album dostępny jest m.in. w sklepie Amazon oraz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj