Dziennik Gazeta Prawana logo

Co robi z kobietą starszy kochanek?

20 października 2009, 14:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kiedyś najlepiej czuły się w dżinsach, trampkach i sportowych T-shirtach. Teraz to królowe stylu glamour. Odkąd serca Katie Holmes, Catherine Zety-Jones, Angeliny Jolie i Lily Allen zabiły do starszych mężczyzn, diametralnie zmienił się ich styl.



Podczas małżeństwa z 16 lat starszym Tomem Cruisem Katie Holmes z gwiazdki seriali dla nastolatków przemieniła się w stylową królową czerwonego dywanu. Kiedyś jej znakiem były długie loki, bawełniane T-shirty i powycierane dżinsy.

Dzisiaj po naturalnej, rozwichrzonej fryzurze zostało jedynie wspomnienie. Katie nie wychodzi z domu bez perfekcyjnie ułożonego boba.

Zapomniała też o sportowym obuwiu. Zawsze ma na nogach wysokie szpilki od Louboutina, a kreacje zamawia u Armaniego, Diora lub Valentino.



Nie trzeba mieć jednak tak potulnego i łagodnego charakteru jak Katie, by u boku starszego mężczyzny przejść metamorfozę. Angelina Jolie słynnie z wyjątkowo wyrazistej osobowości i despotycznego charakteru. Mimo to po poznaniu 12 lat starszego Brada Pitta zrobiła gruntowne porządki w szafie.

Pożegnała się z prowokującymi skórzanymi spodniami i kurtkami. Teraz częściej widujemy ją w szarych i czarnych ołówkowych spódnicach i stonowanych, eleganckich sukniach. O czasach jej stylowego szaleństwa przypominają jedynie jej liczne tatuaże.



Stylowe zmiany nie ominęły również niepokornej brytyjskiej wokalistki Lily Allen. Wszystko za sprawą o 15 lat starszego muzyka, Eda Simonsa z Chemical Brothers.

Lily najpierw schudła, a następnie swój popisowy komplet - dziwaczną sukienę w wielkie grochy w połączeniu z wielkimi adidasami - zamieniła na eleganckie kreacje w stylu lat 50., do których nosi stylowe pantofle. I choć jej związek już się zakończył, uchodzi za jedną z najlepiej ubranych kobiet na Wyspach.



Związek ze starszym mężczyzną odmienił również słynną dziewczynę Zorro. Catherine podczas małżeństwa z 25 lat starszym Michaelem Douglasem nie straciła co prawda seksapilu, ale jej styl stał się bardziej stateczny i dojrzały.

Zeta unika niefrasobliwych fryzur. Oprócz eleganckich sukni, pokochała bardzo drogą biżuterię. Im bardziej brylantową i szykowną, tym lepiej. Zmieniła też podejście do życia. Nie boi się starzeć. Ostatnio stwierdziła nawet, że jest już za stara na odgrywanie scen erotycznych, bo jej wygląd nie pozwala jej na granie postaci młodych i atrakcyjnych kobiet. "To naturalna kolej rzeczy. Mam już swoje lata i teraz będę grać raczej mamusie niż symbole seksu” - powiedziała aktorka.

Z tym stwierdzeniem można jednak polemizować. Elegancko ubrana kobieta zawsze jest seksowna i pociągająca.

_______________________________________________

>>> Co się stało z Krystyną Jandą?
>>> Co powiększają sobie mężczyźni?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj