Dziennik Gazeta Prawana logo

Co uwielbia Dorota Gardias-Skóra?

3 września 2009, 11:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Podbiła serca milionów Polaków. Piękna, seksowna, znana i lubiana. Za Dorotą Gardias-Skórą niejeden mężczyzna poszedłby w ogień, a kobieta zamieniłaby się z nią na figurę. Znana pogodynka, zwyciężczyni ostatniej edycji "Tańca z Gwiazdami" to kobieta stuprocentowa. Czy doceniłby to mężczyzna taki jak Brad Pitt?

Gdyby się spotkali - z pewnością nie przeszedłby obok niej obojętnie. A kto wie, czy jego serce nie zabiłoby szybciej. Nas to nie dziwi. Zresztą ze świecą szukać faceta, który za Dorotą się nie obejrzy.

Dlaczego akurat Brad? Bo jak przeczytałyśmy w jednym z miesięczników, to właśnie o nim marzyła Dorota, gdy miała 17 lat. "To był mężczyzna moich marzeń: superprzystojny i męski" - wyznaje pododynka. Od tamtego momentu minęło jednak trochę czasu i dziś 29-letnia Dorota jest szczęśliwą żoną swojego męża.

"Szczęściarz" - powiedzieliby panowie. Ano szczęściarz. Bo któż by nie chciał mieć takiej żony. Regularne rysy, duże oczy, piękny uśmiech, idealna figura. Na koncie tytuł Miss i podziw milionów telewidzów. Ale nie tylko płci męskiej.

Wiele dziewczyn zazdrości jej seksapilu, a przede wszystkim zgrabnej sylwetki. Jak ona to robi, skoro - jak przeczytałyśmy - zajada się przysmakami kuchni włoskiej? "Kocham pizzę, cannelloni, tortellini i lasagne" - wyznaje. A my przyznajemy, że dość trudno nam w to uwierzyć.

> czytaj dalej

Z tego samego miesięcznika dowiedziałyśmy się również innych ciekawych rzeczy o pogodynce. Na zasadzie złotych myśli (pamiętacie ze szkolnych czasów taki zeszyt z pytaniami?) Dorota zdradza tam swoje ulubione miesjca, marki ubrań, tytuły książek itd.

I tak oto:

kameralna jazzownia na Starym Mieście w Warszawie

La Squalana (to ten specyfik pomaga jej skórze zachować balsk i młodość)

Tomaszów Lubelski, którym się urodziła, oraz Londyn

"Mały Książę", do którego wraca od lat

Taniec i muzyka. Jak przyznaje, "Taniec z Gwiazdami" był dla niej niesamowitą przygoda

Mango, Simple, River Island

"Sami swoi" i to od zawsze.

Relaksacyjny masaż twarzy

_______________________________________________

>>> Jej historia ku przestrodze
>>> Jaką kobietą będziesz po sześćdziesiątce?
>>> Oto mistrzyni kobiecych kształtów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj