Pierwszy kryzys przychodzi już pięć lat po ślubie. Ostatni zaś, zwany syndromem pustego gniazda - po wyprowadzeniu się dzieci z domu. Wówczas rodzice najczęściej muszą się nauczyć żyć ze sobą na nowo, już tylko we dwoje. "Na szczęście każdy kryzys można przezwyciężyć" - uspokaja dr Małgorzata Sitarczyk, psycholog z UMCS.

Reklama

Nie da się jednak ich uniknąć. Jedyne, co można zrobić, to po prostu je przetrwać. Pokonanie trudności zależy od wielu czynników, m.in. głębokości uczucia i dojrzałości psychicznej partnerów. Więcej wiary zatem i do dzieła!

OTO SIEDEM KRYZYSÓW MAŁŻEŃSKICH

1. Pierwszy powiew nudy

Zwykle przychodzi po pięciu latach małżeństwa. Złoszczą nas wady partnera i niespełnione nadzieje, jakie wiązaliśmy z tym związkiem.

2. Rodzicielska rywalizacja

Pojawia się siedem lat po ślubie, gdy dzieci zaczynają chodzić do szkoły. Małżonkowie często mają wykluczające się wizje wychowania swoich pociech. A to grozi poważnymi konfliktami.

3. Stawianie na karierę

Ten kryzys związany jest z pracą zawodową małżonków. Zaczyna się mniej więcej 10 lat po ślubie. Partnerzy w pogoni za karierą i pieniędzmi coraz rzadziej znajdują czas dla rodziny.

4. Kłopoty osłabiają więzi

Nadchodzi, gdy najstarsze dziecko ma 18-19 lat. Problemów, szczególnie wychowawczych, przybywa, a więzi między małżonkami są coraz słabsze.

5. Koniec rodzicielskiej misji

Pojawia się, gdy najmłodsze dziecko bierze ślub. Małżonkowie często nie potrafią na nowo stworzyć związku partnerskiego, takiego jak przed narodzinami latorośli.

6. Syndrom pustego gniazda

Dotyka głównie pary po 60. roku życia, gdy ostatnie dziecko wyprowadziło się już z domu. Małżonkowie chcą spróbować czegoś nowego, dlatego często wstępują w nowe związki.

Reklama

7. Sprawdzian od losu

Ten kryzys spada na nas w najmniej oczekiwanej chwili. Spowodować go może jakieś nieprzewidywalne zdarzenie, takie jak np. utrata pracy czy ciężka choroba.

_________________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Życie z 24 guzami w ciele może być sexy?
>>> Jaką kobietą będziesz po sześćdziesiątce
>>> Seksapil na wysokich obrotach