Dziennik Gazeta Prawana logo

Rower to zdrowie, ale nie dla panów?

27 lipca 2009, 15:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rower to zdrowie, ale nie dla panów?
Inne
Nieraz zastanawiałaś się, czy godziny spędzane przez twojego ukochanego na niewygodnym siedzeniu roweru nie mają wpływu na jego kondycję seksualną? Przez wiele lat pokutował przesąd, że jakość spermy rowerzystów jest o wiele gorsza niż u tych panów, których nie porywa czar dwóch kółek.

Hiszpańscy uczeni monitorowali jakość spermy u triatlonistów. Są to zawodnicy, którzy na rowerach przejeżdżają przynajmniej 270 km tygodniowo, a trenują średnio od ośmiu lat.

I co się okazało? Przy tak morderczym treningu jakość nasienia spada, w niektórych przypadkach do poziomu grożącego bezpłodnością. Naukowcy doszli jednak do wniosku, że wskaźniki jakości spermy pogarszają się proporcjonalnie do intensywności kolarskiego treningu. To dobra wiadomość dla wielbicieli weekendowych wypadów za miasto. Amatorom nic nie grozi.

_______________________

>>> Po co mężczyźnie wibrator?
>>> Co ma plemnik do komórki
>>> Bezpłodność najlepiej wyleczysz w sypialni

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj