Dziennik Gazeta Prawana logo

Babochłopy zarabiają więcej

13 lipca 2009, 18:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Babochłopy zarabiają więcej
Inne
Współpraca czy rywalizacja? Inicjatywa czy podporządkowanie? Wybór strategii, jaką przyjmiesz w miejscu pracy zaowocuje czymś więcej, niż tylko sympatią lub antypatią współpracowników i przełożonych. Jak udowadniają badania, sposób zachowania wyraźnie przekłada się na wysokość zarobków.

Którą koleżankę z pracy wolisz? Tego wojującego babochłopa z naprzeciwka czy tą przyjacielską i pomocną siedzącą przy biurku obok? Być może ta druga wydaje ci się sympatyczniejsza, ale to ta pierwsza prawdopodobnie zarabia więcej. Bycie miłym nie popłaca?

Cechy osobowościowe i zachowanie jest dla wysokości naszych zarobków równie ważne jak inteligencja. Kobiety, które cechują się męskim podejściem do wykonywanej pracy, zarabiają aż 40 tysięcy funtów więcej niż ich bardziej kobiece i "miłe" koleżanki - wynika z najnowszych brytyjskich badań. Autorem studium pod znaczącym tytułem "Czy opłaca się być miłym" jest Guido Heineck z Instytutu Badań nad Zatrudnieniem z Norymbergi w Niemczech.

Zakładając, że kariera kobiety będzie trwać 40 lat, a zarobki wyniosą około 25 tys. funtów rocznie, w ciągu życia kobieta zarobi 40 tysięcy, a więc o 4 procent więcej niż jej pasywna koleżanka - stwierdzili badacze. Ale nie tylko zbytnia pasywność i zgodność w dosłownym sensie "daje po kieszeni". Kobiety określane jako "neurotyczne" - napięte, niespokojne i humorzaste - zarabiają o 3 proc. mniej.
Za to, co nie powinno być zaskoczeniem, opłaca się być skrupulatnym. Skrupulatne i wytrwałe panie zarobią o 5 proc. więcej niż ich niedbałe koleżanki. Zdaniem autora badań takie cechy charakteru jak na przykład zgodność w miejscu pracy - nie przynoszą benefitów.
"Nasze statystyki pokazują, że bycie miłym w przypadku kobiet nie popłaca, w przeciwieństwie do ciężkiej pracy" - mówi Heineck.

"Prawdopodobnie jest tak dlatego, że zgodne osoby przyjmują zbyt pasywną postawę w sytuacjach konfliktowych i gorzej sobie radzą podczas negocjowania wysokości wynagrodzenia".
Badacz przypomina, że pożądane z punktu widzenia zarobków cechy w dużej mierze zależą od płci. "Tradycyjnie kobiety są bardziej pasywne i miłe dla innych - również w miejscu pracy. Ale żeby osiągnąć sukces w miejscu pracy, kobiety powinny zaadaptować się do zachowań zbliżonych do samców alfa" - radzi Heineck.

______________________________________________

>>> Anna Popek: Nie dementuję
>>> : Jestem coraz ładniejsza
>>> 10 lat żyłam w gorsecie
>>> Jak to jest pójść

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj