Dziennik Gazeta Prawana logo

Ma nadwagę, jest lesbijką, a świat ją kocha!

9 czerwca 2009, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie ma żadnych kompleksów. Nie zamierza się odchudzać, zresztą po co? Kim byłaby szczupła, z idealnym piersiami, poprawiona skalpelem chirurga? Na pewno już nie sobą i istnieje obawa, że fani (a zwłaszcza fanki) nie "kupiłyby" tego nowego wizerunku. Kochają ją taką, jaka jest.

Gdy pojawiła się w showbiznesie, podniosły się głosy: co ta grubaska tu robi? Zresztą określenie "grubaska" należało do najłagodniejszych. Gdy w Internecie pojawiły się zdjęcia z jej koncertów, komentarzom nie było końca. Ton wypowiedzi był jeden: to niesmaczne, że kobieta z tak dużą nadwagą, ba - otyła wychodzi na estradę w skąpym stroju i epatuje wielkim brzuchem i pokrytymi cellulitem udami publiczność.

Ale gdy Beth zaczyna śpiewać przy akompaniamencie zespołu Gossip, to wszystko staje się jasne. Ze sceny płynie niesamowita energia, a ta dziewczyna z wieloma nadporogramowymi kilogramami zmienia się w prawdziwą gwiazdę! Jest po prostu fascynująca.

>>> Zobacz, jak Beth śpiewa "I will always love you"

Ta 28 latka z Arkansas jest zdeklarowaną lesbijką, która nic nie robi sobie z tego, jak wygląda. W wielu wywiadach przyznała, że ma to, oględnie mówiąc w nosie. Interesują ją wyłacznie dziewczyny i muzyka, w którą wkłada całe serce i energię. Deklaruje, że jest punkówą i taki też preferuje image - niesforny, nie poddający się żadnym normom. Ubiera się tak, jak jej w danym momencie w duszy gra. Miliony nastolatek są w nią wpatrzone jak w obraz, bo jeśli ktoś taki, jak Beth odniósł życiowy sukces, to być może i im się uda. Bez chudnięcia, kolejnych diet... może ktoś dostrzeże je takie, jakimi naprawdę są.

Parę dni temu paparazzi spotkali Beth, gdy szła na imprezę. Założyła workowatą, fioletową sukienkę do kolan i eleganckie pantofelki. Strój ozdobiła koralami. Do tego nowa, wyrazista fryzurka i mocny makijaż. Biorąc pod uwagę wcześniejsze "wybryki" Beth, ta stylizacja jest wyjątkowo łagodna. Czyżby szła w stronę elegancji? Nie, Beth, nie rób nam tego!!! Przynajmniej na festiwalu Open'er w Gdyni na początku lipca pozostań sobą.

_________________________________

>>> Kopania: Nie chcę duetu z disco polo!
>>> Kasia Maciąg wie, czym jest seksapil
>>> Pulchne dziewczyny są sexy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj