Ich nazwa wzięła się od nazwiska złotnika Petera Carla Fabergé, który na zlecenie arystokracji i członków
carskiej rodziny wykonywal te filigranowe cudeńka. Po jego śmierci syn,
Mikołaj II, kontynuował tradycję zamawiania jednego jajka na Wielkanoc.
Jak wyglądały? (np. lapis lazuli, malachit, nefryt) oraz dekorowanych emalią i gemmami. W środku najczęściej kryła
się niespodzianka, która aż do momentu otworzenia podarunku była objęta ścisłą tajemnicą.
Jaja Fabergé'a zyskały taką sławę, że w 1900 r. wystawiono je na Wystawie Światowej w Paryżu.
Zachowało się 40 jaj. Za najbardziej niezwykłe uchodzi wykonane w 1902 roku , które w 2007 roku na aukcji w domu Christie's zostało . Z jajka co godzinę wyskakuje miniaturowy kogut, który ruszając się jak kukułka, sygnalizuje godzinę.
. Pierwszą współczesną wersją było tzw. jajko pokoju wykonane dla Gorbaczowa w 1991 roku. Znane jest też jajko milenijne z 2000 roku.
Ostatnim słynnym dziełem jest jajko faz Księżyca.