Dziennik Gazeta Prawana logo

Wstydliwy problem kobiet sukcesu

20 marca 2009, 14:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wstydliwy problem kobiet sukcesu
Inne
Która z nas nie czuje się na niebotycznych obcasach piękniejsza i bardziej kobieca? Chyba każda. Stukot szpilek ma w sobie magię, która nie tylko przyciąga spojrzenia mężczyzn w zasięgu kilkuset metrów, ale sprawia, że z dumnie wypiętą piersią kroczymy pewne swego piękna. Choć wszystko to brzmi różowo, jest jeden minus: halluksy - wstydliwy problem, na który cierpi coraz więcej kobiet sukcesu.

Wylądają brzydko, odejmują urody nawet najbardziej zgrabnym stopom. Czasem towarzyszą nam od wczesnej młodości, innym razem pojawiają się w wyniku urazu. Jednak

Właśnie dlatego (cierpi na nie jedna na 40 pacjentek po pięćdziesiątce). Poza niewygodnymi butami i genami przekazanymi nam przez matki (halluksy ma aż 94 proc. matek dzieci, które cierpnią na tę dolegliwość) przyczyną jest także słabsza niż u mężczyzn budowa mięśniowo-więzadłowo-stawowa stopy kobiecej.



Noszenie szpilek sprawia, że ciężar ciała rozkłada się nierównomiernie, przednia część stopy jest bardziej obciążona, przez co się poszerza, a szpiczasty kształt modnych przez ostatnie lata butów powoduje ucisk i ból. Ale na tym nie koniec. Z czasem . Najgorsze jest to, że jeśli zwyrodnienie zostawimy same sobie, to zmianom chorobowym będą ulegać coraz wyższe partie nogi.
Jeśli dołożymy do tego siedząco-stojący tryb życia, słabą kondycję fizyczną i nadwagę, nagle okaże się, że .

Dowodem na to, że za halluksy odpowiada przede wszytkim obuwie, są Chinki i Japonki. W Chinach zaobserwowano, że w grupie kobiet, które noszą buty, choroba występuje 15-krotnie częściej niż wśród tych, które nie noszą go w ogóle. Podobnie sytuacja wygląda w Japonii, gdzie nastąpił znaczny wzrost zachorowalności po II wojnie światowej, gdy nastała moda na obuwie na wysokim obcasie.

Oczywiście każdy o tym wie, ale mało kto stosuje. Warto jednak znać

• obuwie powinno być wygodne, w odpowiednim rozmiarze (nie tylko nie za małe, ale też nie za duże) i delikatnie otulające palce,
ważne jest zmienianie butów kilka razy dziennie, dzięki czemu obciążymy różne fragmenty stopy,
uprawianie sportów,
zrzucenie zbędnych kilogramów,
siedząc w pracy, warto poświęcić trochę czasu na ćwiczenie palców,
o obcasach nie trzeba chyba pisać?

Co jednak zrobić, kiedy na profilaktkę jest już za późno? We wczesnych etapach zwyrodnienia stopy . Niestety, kiedy schorzenie jest już bardzo zaawansowane, . Mimo odwiecznego strachu przed chirurgicznym skalpelem warto ją rozważyć: , a po zabiegu dochodzi się do sprawności przez 2-6 tygodni, nosząc nogę w gipsie. Dla własnego dobra warto jednak wszelkie najmniejsze nawet odchylenia od normy od razu zgłaszać do ortopedy. Oszczędzimy sobie czasu, pieniędzy i bólu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj