Dziennik Gazeta Prawana logo

Faceci czują się sexy

20 lutego 2009, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Faceci czują się sexy
Inne
49 procent mężczyzn przebadanych w 12 krajach powiedziało, że czują się atrakcyjni fizycznie. Za najbardziej przystojnych badani uznali Włochów, choć Amerykanie obu płci byli najbardziej lojalni wobec mężczyzn ze swojego kraju. Generalnie, zadbany wygląd staje się dla panów coraz bardziej istotną sprawą, ważącą na ich życiu prywatnym i zawodowym.

Badania przeprowadziła globalna agencja zbierania informacji, Synovate. Badania miały dotyczyć męskiego piękna i soim zasięgiem objęły 10000 osób w 12 krajach. Na pytania odpowiadały osoby obu płci w Australii, Brazylii, Kanadzie, Chinach, Francji, Grecji, Malezji, Rosji, Południowej Afryce, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i USA.

Okazało się, ze powszechne wśród mężczyzn panuje przekonanie, że są przystojni. , choć ta peność siebie jest różna w zależności od miejsca zamieszkania. I tak, Grecy w 81 procentach są pewni swojej męskiej urody, gonią ich Rosjanie z 80-procentowym wynikiem. Za nimi blisko są południowi Afrykanie – 78 procent.

Na przeciwnym biegu tej skali znaleźli się z niewiadomego powodu Malezyjczycy – aż 78 procent nie uważa się za seksownych. Podobnie jest z Chińczykami. , mają w tej kwestii inne zdanie. 66 pocent rodaków Sarkozy’ego nie uważa się za specjalnie pociągających.
Kiedy pytano badanych, którzy mieszkańcy świata są najbardziej przystojni, większość wskazała Włochów. Na kolejnych miejscach uplasowali się Amerykanie, Rosjanie i Brazylijczycy. Co ciekawe w badaniu tym, to kobiety były bardziej skłonne do wskazyania mężczyzn swojej własnej narodowości, choć to wobec swoich mieszkańców. Kanadyjczycy z kolei szukali pięknych mężczyzn głównie poza granicami swojego kraju. Widocznie Celine Dion wyczerpała już zasób ich dóbr narodowych.

Grecy szczególnie upodobali sobie urodę Włochów, a Chińczycy uażają, że to Brytyjczycy wyglądają najlepiej. Sami Brytyjczycy nie mają o sobie najlepszego zdania, tylko 23 procent głosowało na swoich rodaków, reszta wolała Włochów.

Panowie zaczynają dbać o swój wygląd. Nie wystarczy już przed wyjściem z domu skropić się wodą Brutal po goleniu. , że zadbany wygląd przekłada się znacząco na życie osobiste i zawodowe. Coraz bardziej zwracają uwagę na nowe trendy i inwestują w siebie. John Coll, jeden z głównych osób prowadzących badanie, uważa, że może to być trend narzucony przez męskich celebrytów, którzy zmuszają panów do inwestowania w siebie. W końcu teraz 34 procent mężczyzn deklaruje, że ich wygląd jest dla nich ważny. Nie jest to duża liczba, ale kiedyś nie przyznałoby się do tego więcej niż 10 procent panów. która uchodzi za zagłębie trudnych do oswojenia mężczyzn. Amerykanie i Australijczycy są za to na tym punkcie najmniej wrażliwi i nie wychodzą poza umycie zębów.

Właśnie , którą facet musi zobić, żeby czuć się dobrze. 1/3 uważa to za sprawę niezbędną, ale już 23 procent stawia mycie zębów na pierwszym miejscu. Na kolejnych pozycjach stoi modny wygląd i . Na drugim miejscu rankingu jest pewność siebie – panowie uważają, że bez tgo nikt nie będzie atrakcyjny, bo to w końcu osobowość zdobywa kobiece serca. Wypadającymi włosami przejęło się tylko 1 procent panów, widocznie mit Samsona został dawno obalony.

Jeśli chodzi o kosmetyki, mężczyźni najpierw łapią za dezodorant (72 pocent), potem za szczoteczkę do zębów (61 procent), a zaraz potem za wodę kolońską lub po goleniu (58 procent).

, zachęceni hollywoodzkim uśmiechem Toma Cruise’a. Chińczycy nie przepadają za dezodorantami - wolą naturalny, ale świeży zapach. 56 procent panów chętnie używa produktów przeznaczonych dla mężczyzn, bo lubi kiedy firmy kosmetyczne dbają o nich i wymyślają wciąż jakieś nowości. Szczególnie chętnie kupują je Rosjanie i Anglicy. John Coll uważa, że ta tendencja się utrzyma, bo Wręcz przeciwnie, są one znakiem, że mężczyzna jest postępowy i pewny siebie.

Co do 3-dniowego zarostu, który u kobiet wywołuje palpitacje... No cóż, niestety, ale . Aż 8 na 10 uznało, że tylko wtedy wyglądają dobrze. Gładkie oblicza wolą Chińczycy, Afrykanie i Hiszpanie. Wśród zarośniętych odnajdzie się głównie Greków, panów z Brazylii, Australii i Kanady.

Coś się zmienia. . To oczywiście dobra wiadomość, tym bardziej że panowie deklarują, że dbają o dobry wygląd głównie dla samych siebie. Jednak panie będą musiały pogodzić się z tym, że już niedługo będzie dla nich mniej miejsca w szafie i na półce w łazience. Być może dojdzie nawet do tego, że na .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj