Dziennik Gazeta Prawana logo

Powiedzieli sobie "tak" w... centrum handlowym

18 lutego 2009, 10:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jedno z katowickich centrów handlowych walentynki obchodziło w sposób szczególny. Na jego terenie odbył się ślub - pierwszy tego typu w Polsce. Młoda para uroczystość wygrała w specjalnym konkursie... Sakramentalne tak padło wśród sztucznych palm i... niedaleko półek z makaronem.

Bohaterami wydarzenia są . Monika, sprzedawczyni w sklepie galanteryjnym, poznała swojego męża za pośrednictwem internetu. Pomysł na nietypową uroczystość nie wyszedł od nich - i lokalne radio.

- głosiło hasło przewodnie konkursu. Chwyciło. Zwycięzcy w drodze do szczęścia musieli pokonać 500 innych par.

A walczyli nie o byle co. Marzące o ślubie pary wiedzą, z jakimi kosztami takiej uroczystości trzeba się zmierzyć. . Zasponsorowano młodym nawet kurs tańca po to, by weselny walc wypadł naprawdę oszałamiająco.

Po uroczystości para mogła udekorowanym samochodem dojechać prosto na obiad dla 30 gości. Dzięki sponsorom Monika i Przemek . Po powrocie małżeńskie noce będą zaś spędzać w sypialni z pełnym wyposażeniem.

Po prostu bajka... . Bo czy to wszystko naprawdę jest gratis? Czy młodzi nie wyprzedali swojej intymności w zamian za logo przy ołtarzu? Czy nie wpuścili marketingu do swojego prywatnego życia i małżeńskiego łoża?

Zakochani powiedzieli sobie sakramentalne "tak" w scenerii złożonej ze sztucznych palm, przy błysku fleszy i dźwiękach kwartetu smyczkowego. A także... nieopodal półek z makaronem,

Nie wszyscy goście dali się ponieść podniosłemu nastrojowi. W trakcie ceremonii wielu ludzi nie wstało nawet od kawiarnianych stolików, nie ucichł gwar i stukot kroków, brzęczały filiżanki...

Młodzi nie widzą w całym pomyśle nic niepokojącego. - opowiadała młoda para dziennikarzom. Zachwycona była rodzina. - Takich imprez powinno być więcej! - perorowała mama panny młodej. - Ten ślub trudno będzie przebić - dodawał brat.

Ale najbardziej zachwycony był chyba sponsor, w myślach zapewne już liczący zyski z przedsięwzięcia. - mówił młodym i gościom.

Z całą pewnością handlowe centra stają się nową przestrzenią życia dla wielu młodych par i rodzin. Te ostatnie potrafią spędzić w nich cały weekend, zakupy uzupełniając igraszkami na placu zabaw i wizytami w restauracji i kinie.

, czy po prostu świetnie wykorzystała taką możliwość? Trudno wyczuć. Młodzi nie skorzystali z propozycji zorganizowania sponsorowanego ślubu w pobliskiej kaplicy, decydując się na ślub cywilny na terenie sklepu. Ślub kościelny zaplanowali w innym terminie. Być może więc rzeczywiście bronią swojej intymności, a całą sprawę potraktowali jako korzystną dla wszystkich stron transakcję.

Co ciekawe, para wygrała konkurs między innymi za pomocą zdjęcia, które ich dom przedstawiało do góry nogami. Może nawet oni sami uznali, że coś jest na rzeczy...

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj