Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto bóg seksu za 200 złotych tygodniowo

26 sierpnia 2009, 16:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ma siedem dzieci z siedmioma kobietami
Ma siedem dzieci z siedmioma kobietami/Inne
Podobno z perspektywy biologicznej największy sukces mężczyzny to sukces reprodukcyjny. Ten mężczyzna na pewno go osiągnął. Spłodził siedmioro dzieci z siedmioma różnymi kobietami. Właśnie się zaręczył i już stara się o ósme. Przy tym wszystkim nie grzeszy urodą i jest bezrobotny.

24-letni syn śmieciarza, Keith MacDonald, nie grzeszy urodą, ale to niejedyna jego wada. Każdą z matek swoich dzieci porzucił, nie płaci na dzieci ani centa (a właściwie funta) ani nie widuje się ze swoimi pociechami. Twierdzi, że to zbyt wiele zachodu. Podobnie chyba myśli o pracy: jest bezrobotny i żyje z zasiłku w wysokości 44 funtów (niecałe 200 zł) tygodniowo.

Pomimo to ma już kolejną partnerkę. Zaręczył się z 20-letnią Clare Bryant. Para już rozpoczęła starania o dziecko... "Niektórzy ludzie twierdzą, że on jest złym tatą, że nie widuje się ze swoimi dziećmi. Ale ja myślę, że będzie wspaniałym ojcem naszego dziecka" - mówi z przekonaniem narzeczona.

MacDonald wszystko zaczął wcześnie: cnotę stracił jako 10-latek i przechwala się, że od tamtej pory spał z 40 kobietami. Mówi o sobie, że jest "bogiem seksu za 40 funtów tygodniowo". Pierwszy raz ojcem został w wieku 15 lat. Matką dziecka była jego 22-letnia partnerka. Wkrótce potem zaczęły rodzić się następne dzieci - zdarzało się, że w odstępie miesiąca pomiędzy jednym a kolejnym.

Historia MacDonalda nastręcza dwa pytania. Po pierwsze: jak to możliwe, że kolejne kobiety zaufały temu mężczyźnie, znając jego przeszłość? Po drugie: czy podatnikom takie osoby są w smak? Gdy wszystkie dzieci MacDonalda ukończą 16. rok życia, koszt ich utrzymania z kieszeni podatników sięgnie miliona funtów.

_____________________________________

>>> Sprawdź, o której godzinie się urodziłaś
>>> Czy te kobiety są już po ślubie?
>>> Brunetki są w tym roku najpiękniejsze

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj