Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy show-biznes jest dla dzieci?

15 sierpnia 2009, 08:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy show-biznes jest dla dzieci?
Inne
Widzowie jednego z brytyjskich programów zobaczyli taki obrazek: 10-letnia uczestniczka załamała się przed kamerą i błagała, by mogła jeszcze raz zaśpiewać. Ten wstrząsający widok wywołał oburzenie widzów i pytania, czy show-biznes jest miejscem dla dzieci. Teraz zbada to brytyjski rząd.

Temat sięgnął najwyższych szczebli władzy dzięki 10-letniej Holie Steel. Dziewczynka nie wytrzymała presji uczestnictwa w jednym z show i z płaczem błagała o danie jej drugiej szansy. Na jej łzy patrzyło kilka milionów ludzi. Wzburzeni widzowie zalali internet komentarzami. Zdaniem wielu z nich show-biznes to nie miejsce dla dzieci. Teraz brytyjski rząd zbada zagadnienie udziału młodocianych w tego typu programach.

Wątpliwości, czy show-biznes to przyjazne miejsca dla delikatnej psychiki dziecka, są uzasadnione. Zdaniem psychologów dzieci, jeżeli rywalizują, lepiej, żeby robiły to między sobą. Tymczasem wiele dziecięcych gwiazd współpracuje lub konkuruje z dorosłymi.

Trudno ocenić również, w jak dużym stopniu za udział dzieci w mediach odpowiadają rodzice. Wiadomo, że często to oni inspirują swoje pociechy do takich działań albo wręcz wywierają nacisk na swoje potomstwo.

Nie tylko inspiratorami, ale również głównymi odbiorcami twórczości młodocianych gwiazd są dorośli. Dziecięce gwiazdy istnieją przede wszystkim dla dorosłych, którzy chętnie oglądają ładne i zdolne dzieci. Mało kto z nich jednak zastanawia się nad tym, co się z nimi dzieje, gdy gasną reflektory. Jak wielka to może być tragedia, pokazuje przykład maltretowanego i wykorzystywanego przez ojca Michaela Jacksona. On i wiele słynnych dzieci, które później znikają z ekranów telewizorów to przykłady na to, że niewiele nieletnich gwiazd potrafi ułożyć sobie potem dorosłe życie.

________________________________________

>>> Dziś kobiety gonią za zajętymi facetami
>>> Czy masz już przyjaciela od seksu?
>>> Wstydliwy problem wielu mężczyzn

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj