Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz najwspanialsze męskie ciała

19 czerwca 2009, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zobacz najwspanialsze męskie ciała
Inne
W kinie najlepsze są pościgi samochodowe - powiedzą entuzjaści motoryzacji. Dla wielbicieli natury najpiękniejsze będą wspaniałe krajobrazy. A dla kobiet? Dla nas najlepszym widokiem na ekranie jest piękne, męskie ciało.
Najwspanialsze męskie rozbieranki ekranu
Maciej Zakościelny w "Dlaczego nie?"
Josh Holloway w "LOST"

1. Arnold Schwarzennegger w "Terminatorze 2" : Dzisiaj Arnold jest nieco "przytytym", starzejącym się gubernatorem Kaliforni, ale jeszce nie tak dawno ("Terminatora 3" nakręcono przecież w 2003 roku) imponował wspaniałą budową ciała. Najlepszy był naszym zdaniem w legendarnej już "dwójce": scena, w której wchodzi do baru, by "załatwić sobie" jakieś ubranie jest naprawdę mocna... Duże ciacho, w przenośni i dosłownie!


2. Daniel Craig w " Casino Royale" : Tym, którzy uważają, że Daniel jest kiepskim Bondem, możemy jedynie powiedzieć, żeby poszli do diabła. Daniel jest świetnym Bondem, a do tego wspaniale zbudowanym Bondem. Harmonijne kształty, cudownie wyrzeźbione nogi, a do tego chmurne spojrzenie i niebywała przebiegłość. I jak tu go nie kochać?

Arnold Schwarzennegger w "Terminatorze 2"

3. Josh Holloway w "LOST" : W tym przypadku mamy do czynienia nie z filmem, a z serialem, ale głęboko wierzymy, że na kanwie scenariusza serii powstanie kiedyś kinowy hit. I od razu mamy propozycję: film trwa zazwyczaj mniej więcej dwie godziny, prawda? Czy scenarzyści mogliby poświęcić połowę czasu na pokazywanie rozebranego do pasa, opalonego Sawyera w niebieskich, spłowiałych dżinsach? Tak! Bardzo dziękujemy!!!

4. Maciej Zakościelny w "Dlaczego nie?" : Nasze polskie ciacho jest wspaniale zbudowane, bo - jak niesie plotka - wiele czasu spędza na siłowni. Kiedyś Maciek uważał podobno, że jest za chudy i dlatego zaczął "pakować". I wyszło znakomicie! Więcej takich poświęceń w imię estetyki filmowej!

5. Borys Szyc w "Wojnie polsko-ruskiej" : Nikt inny nie sprawdziłby się lepiej w roli Silnego, niż Borys Szyc. Aktor, wzorem swoich zachodnich kolegow potraktował rolę jako wyzwanie, i ostro "przypakował". Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Borys wygląda świetnie i widać, że dobrze się czuje w swoim nowym wcieleniu. Ale niech nikogo nie zniechęci dresiarski image gwiazdora. "Wojna..." to film o miłości...

_________________________________

>>> Kalendarz Pirelli - nagie sceny nowej edycji
>>> Mężczyźni, którzy kochają puszyste kobiety
>>> Świat jest okrutny dla starzejących się kobiet

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj