Dziennik Gazeta Prawana logo

Samotne macierzyństwo bywa naszym wyborem

8 czerwca 2009, 12:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Samotne macierzyństwo bywa naszym wyborem
Inne
"Chciałabym zrobić sobie dziecko" - słyszymy dość często. Nie: "chciałabym, by mi zrobił" czy "chcielibyśmy mieć dziecko". Bo dziś kobieta nie potrzebuje faceta, by wychować potomstwo. Jego rola ogranicza się do roli dawcy. Mamy coraz więcej samotnych matek. Ich liczba wzrosła przez ostatnie dwie dekady o połowę.

90 procent samotnych rodziców stanowią właśnie matki. Często samotne z przyczyn losowych, nierzadko - świadomie.

Wszem i wobec podkreśla się prawo kobiet do dokonania takiego wyboru. Nikt prawa im nie odmawia, jednak jedno jest faktem: malec wychowany w pełnej rodzinie lepiej nauczy się relacji społecznych, ról związanych z płcią i prędzej będzie zdolny stworzyć udaną relacją intymną z osobą płci przeciwnej. Dlatego warto przynajmniej spróbować zrekompensować dziecku brak ojca.

To, że jesteś samotną matką, nie znaczy, że musisz sama borykać się z problemami. Nie wahaj się prosić o pomoc członków rodziny i sąsiadów. a także innych matek - możecie przecież wspierać się wzajemnie.

Ojciec to najważniejsza, ale niejedyna osoba, która przekaże dziecku męskie wzorce. Jeśli nie ma możliwości, by twoje dziecko spotykało się ze swoim tatą, zadbaj o jego kontakty z innymi mężczyznami - dziadkiem, wujkami, kuzynami. Jeśli wysyłasz pociechę na zajęcia pozalekcyjne, najlepiej do harcerstwa, na zajęcia sportowe i inne prowadzone przez mężczyzn - niech złapie męskich wzorców.



Niezależnie, co stało się przyczyną twojego samotnego macierzyństwa, twój maluch nie musi o tym wiedzieć. Pozwól mu idealizować tatę - tego potrzebuje. A zdania typu: "Taty z nami nie ma, bo cię nie chciał" mogą uczynić prawdziwe spustoszenie.



Taka chęć przyświeca większości samotnych matek - chcą zrekompensować dziecku brak ojca. Ale pamiętaj: za dużo czułości i starań może dziecku tylko zaszkodzić. Rozpieszczanie, trzymanie pod kloszem i nadmierna kontrola skończy się zepsuciem i brakiem samodzielności.

_________________________________________________

>>> Smaszcz-Kurzajewska: Nie dbamy o mamy w pracy
>>> Mama i kariera, czyli zło w czystej postaci
>>> Facet w ciąży to nie jest miejska legenda
>>> Po czym poznać, że będziesz mamą?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj