Nie jadę do Opola.
Dostałam ustne oraz mailowe zaproszenie do zaśpiewania na festiwalu w Opolu w duecie z pewną gwiazdą estrady. Póżniej zmieniono koncepcję i zaproponowano mi duet, który byłby dla mnie
niezwykle trudny w kontekście odnalezienia wspólnego języka na płaszczyźnie muzycznej.
Nie mogę o tym mówić. Mogę tylko zdradzić, że stylistycznie odbiegałoby to od gatunku, w jakim ja się poruszam.
Są jednak pewne gatunki muzyczne, w ramach których lepiej nie eksperymentować...
.
Na taki duet bardzo chętnie bym się zgodziła
Miałam wystąpić z twórcą z gatunku disco polo
Nie pozostawiono mi innej możliwości - mogłam tylko odmówić.
Nie.
Cóż... wierzę, że jeszcze kiedyś na deskach opolskiego amfiteatru stanę i będę mogła wykonać któryś ze swoich utworów. Nie mnie oceniać tegoroczne decyzje organizatorów. Festiwal w
Opolu to miejsce magiczne, ma niesamowitą rangę, dlatego szkoda, że w tym roku nie mogłam się tam pojawić.
______________________________________________
>>> Czyje śliskie łydki są
wstrętne
>>> Zobacz kobietę z najwęższą talią świata
>>> Oto maszyna do pieszczot na
odległość