Dziennik Gazeta Prawana logo

Najwięksi twardziele małego i dużego ekranu

2 czerwca 2009, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Najwięksi twardziele małego i dużego ekranu
Inne
"Nie chodzę na polskie filmy" - takie zdanie często słyszysz z ust znajomych. Ale jeśli na plakacie filmowym widać zdjęcie znanego przystojniaka, pokusa wzrasta... Oto krótki, piekielnie subiektywny przegląd największych twardzieli naszego ekranu (dużego i małego). Niektórych już nie ma wśród nas, ale nieśmiertelność zyskali właśnie dzięki swoim rolom...
fr_img500_jpg_208997a_427265.jpg

1. Zbyszek Cybulski jako Maciek Chełmicki w "Popiele i diamencie" (1958)

Pierwszy powojenny gwiazdor kina, do dziś naśladowany i kochany przez tysiące fanów. Wróżono mu wielką przyszłość aktorską. Porywająca rola odzianego w czarną kurtkę ideowca do dziś zachwyca wielu swoją ekspresją, a scena, w której Cybulski podpala szklanki ze spirytusem przeszła do historii kina. Wszystko skończyło się w jednej chwili, na peronie wrocławskiego dworca...

2. Borys Szyc jako Kruszon w "Oficerze" (2005)

Przyszłość polskiego kina, czyli niepokorny Szyc w roli dzielnego policjanta zachwycał, ale i wzruszał. Historia jego miłości do siostry okrutnego gangstera Granda poruszyła wiele kobiecych serc. Szyc z taką samą wprawą włada pistoletem, jak i łamie serca beznadziejnie zakochanych w nim pań.

3. Marek Perepeczko jako Janosik w "Janosiku" (1973)

Ach, kto z nas nie pamięta jego boskiej figury: umięśnionego torsu, zgrabnych nóg i długich włosów, niedbale odgarnianych z męskiej, przystojnej twarzy. Takiego harnasia nie było nigdy przedtem i nigdy potem, nikt z taką gracją nie zabierał bogatym i nie dawał biednym. Na ekranie kochał Marynę, w żyiu prywatnym Agnieszkę... Szkoda, że aktor odszedł tak szybko, bo przed nim było jeszcze wiele znakomitych ról.

4. Bogusław Linda jako Franz Maurer w "Psach" (1992)

"Nie chce mi się z tobą gadać... " - to on powiedział tak po raz pierwszy na naszym ekranie i to... do kobiety! Szorstki, wladczy, silny, a do tego tkliwy i namiętny kochanek - czegoż trzeba więcej? Aktor znany z filmów Kieślowskiego na początku lat 90. urósł do rangi idola nastolatek. Czy słusznie? Chyba tak - każdy czas ma bowiem swoich bohaterów. Kim dziś byłby Franz Maurer?

_____________________________________

NIE PRZEGAP:

>>> Zobacz martwą Katarzynę Figurę
>>> Nawet piękna Cameron Diaz ma gorsze dni

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj