Czy zdarzyła ci się kiedyś sytuacja, w której mężczyzna wszedł przed ciebie przy wejściu, np, do restauracji? Na pewno tak. Wiesz, jak bardzo denerwujące są takie momenty, ale przekonaj się, że czasami mają swoje uzasadnienie. Nie zawsze panie idą przodem, a panowie tuż za nimi.
Restauracja jest w ogóle miejscem wyjątkowym, jeśli chodzi o kolejność wchodzenia. .
Dlaczego? Otóż w ten sposób niejako , sprawdzając - oczywiście metaforycznie - czy jego towarzyszce nie grozi w środku jakieś niebezpieczeństwo. Jednak zaraz po wejściu do lokalu , pomaga jej zdjąć płaszcz, który powinien odnieść do szatni. Potem czeka, aż pani wybierze i zajmie miejsce dla siebie, po czym sam siada. Śmieszne? Staroświeckie? Nie do końca. W czasach, kiedy w autobusach na siedzeniach rozpierają się mężczyźni, a kobiety stoją tuż obok, mówienia i pisania o dobrych obyczajach nigdy nie jest za dużo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|