Dr Mark Potter, jeden z najbardziej znanych brytyjskich lekarzy, twierdzi, że chrapanie niesłusznie jest bagatelizowane i może wiązać się z przypadłościami destrukcyjnymi dla życia seksualnego - donosi "The Times". Takie niewinne z pozoru burczenie może mieć głębokie następstwa dla naszego stanu zdrowia, dobrego samopoczucia i .
Podczas nocnej walki chrapiących o oddech poziom tlenu spada w ich organizmie do bardzo niskiego poziomu.". To owocuje nie tylko niewyspaniem i złym samopoczuciem, ale i predystynuje do nadciśnienia i chorób serca" - wyjaśnia dr Potter.
Lekarz radzi, by chrapiący udali się do lekarza, by sprawdzić, czy nie chorują na tzw. (OSAS). Lekarz
może też zaradzić nieprzyjemnym objawom. A warto o to zadbać w trosce nie tylko o zdrowie, ale też o trwałość związku i jakość waszego życia seksualnego.
. A to niekorzystnie odbija się na ich relacjach
intymnych. . Chyba nie chcesz należeć do tej grupy?