Zna to chyba każda z nas: " Tym sposobem nasze szafy - nie tylko te w garderobie, także szafki kuchenne i regały w dużym pokoju - wyglądem przypominają stajnię Augiasza.
Tymczasem zarówno psychologia, jak i filozofia feng shui przekonują, że . Jeśli więc
możesz sobie poradzić na cztery sposoby:
Ubrania, buty, pościel możesz zanieść do najbliższego oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża, Caritas, Ośrodka Pomocy Rodzinie lub jednego z ośrodków Towarzystwa Pomocy im. św. Brata
Alberta. Tam przydadzą się na pewno, a ty odetchniesz pełną piersią na widok wolnych półek.
Z handlu na internetowych aukcjach, takich jak eBay lub Allegro, żyją miliony ludzi na całym świecie. . Zarejestruj się w serwisie aukcyjnym,
sfotografuj to, czego chcesz się pozbyć, opisz i wystaw na aukcji. Poza satysfakcją dostaniesz pieniądze. Tylko nie pędź do sklepu, by wydać je na kolejne ciuchy!
Zaproś przyciółki na . Takie imprezy na dobre zadomowiły się w kalendarzach wszystkich młodych kobiet w USA i zachodniej Europie. Wejściówka to fajny ciuch, akcesoria lub
gadżety przeznaczone do wymiany. W dobrym stanie, co trzeba - uprane i uprasowane.
a jeśli trochę ci szkoda, wróć do pkt. 1.
Najmniejszych skrupułów z wrzuceniem do kosza nie powinnaś mieć w przypadku rzeczy, np.:
bibelotów i ozdóbek (ceramiczne figurki, wazoniki, zasuszone bukiety),
zbędnych akcesoriów kuchennych (stare plastikowe butelki, kubki z promocji, uszczerbione talerze),
zużytych staroci (przepalone lampki, tostery, miksery, stare parasolki, znoszone buty),
starych papierów i gazet (prace semestralne, notatki ze studiów, nieważne gwarancje, gazety i czasopisma starsze niż 3 miesiące),
tego, co straciło ważność (kremy, balsamy do ciała, nieużywane od lat cienie do powiek oraz leki).