Blond głowa wystająca spoza zagłówka i czerwone paznokcie zaciśnięte na kierownicy: to znaki firmowe wielu z nas. h. Szowinistyczne męskie powiedzonka, że kobieta nie umie parkować, bo całe życie jej się wmawia, iż dystans odmierza słynnymi dwudziestoma centymetrami, można zatem wsadzić do lamusa.
Rządzimy na drodze, lecz . Coraz cześciej powtarzamy bowiem męskie błędy. Wyprzedzamy na trzeciego (na trzecią?), zajeżdżamy drogę... długo by wymieniać. Sprawdź, jakie typy pań zasiadają w stukonnych maszynach:
nie daj Boże posadzić ją obok siebie, na siedzeniu pasażera. Zasypie cię garścią porad i wytknie każdy najmniejszy błąd. no i to chyba wszyscy. Krytykuje każdego innego użytkownika drogi, dając upust swojemu gniewowi przez ciągłe naciskanie klaksonu. Potrafi na środku drogi zaciągnąc ręczny, wysiąśc z auta i ciskać gromy na kierowcę, który pogwałcił jakikolwiek przepis ruchu drogowego.
"Ojej, to trzeba tak na raz naciskać, te pedały dwa, taaak"... . Za żadne skarby nie można jej przetłumaczyć, że zielona strzałka pozwala skręcić w prawo, bo ona i tak wie swoje: ! To jak można jechać? Jest irytująca w swoim infantylnym poglądzie, że kobieta to nadaje się tylko do siedzenia w salonie piękności.
: najgorszy, bo niebezpieczny. To kobieta, która nie do końca panuje nad swoim samochodem, nie ma na pewno wystarczających
umiejętności, ale . Silnik rano nie chce zapalić? Trzeba kręcić aż do śmierci rozrusznika! Inny użytkownik drogi nie chce zjechać z
lewego pasa? Nie ma innego wyjścia, jak usiąść mu na zderzaku. Chce być jak prawdziwy facet, ale niestety nie tędy droga. , a skutki
nieodpowiedzialnego zachowania za kółkiem mogą byc opłakane. Pomijamy już poczucie ewidentnego obciachu, jakie towarzyszy każdej wizycie w warsztacie blacharskim...
Kim zatem za kierownicą być powinnyśmy? Odpowiedż jest tylko jedna: i. I miejmy nadzieję, że zawsze będziemy trafiać na .