Królewski rzecznik pospieszył z wyjaśnieniem, że było to "", jednak świadkowie wydarzenia jednoznacznie mówili o tym, że to królowa wykonała pierwszy gest. Podobno to ona najpierw Całe zdarzenie trwało około 10 sekund, po czym panie na powrót rozdzieliły się, jednak obserwatorzy byli zszokowani – jest to bowiem wydarzenie bez precedensu!
Królowa zawsze była znana z powściągliwości, zarzucano jej nawet sztywność i oziębłość w stosunku do poddanych i do własnej rodziny. . A ten wyraźnie mówi:
Zdarzało się już, że ktoś popełniał gafy i nieproszony robił gest w kierunku monarchini. W 1992 roku australijski premier objął
talię Elżbiety II i został za to potem przez prasę złośliwie nazwany "Jaszczurką z krainy Oz" (Lizard of Oz). Wszyscy pamiętają też gafę, którą popełnił w 1999 r.
i lodowaty wyraz twarzy Elżbiety II, kiedy ten energicznie potrząsał jej dłonią podczas wykonywania pieśni "Auld Lang Syne" na ceremonii otwarcia budynku
Millenium Dome w Londynie.
Tym bardziej szokujące jest teraz zachowanie królowej w stosunku do Michelle Obamy (przypomnijmy, że dopiero co królowa dostała od Baracka Obamy iPoda). . Nie można nie zauważyć, że tak ciepły gest jest po części deklaracją
polityczną. Królowa zdaje sobie przecież sprawę z tego, że patrzy na nią cały świat i że jej