Aby dziewczynka stała się pożądaną i podziwianą kobietą, nie wystarczy, by włożyła szpilki i nałożyła makijaż. . No i może poprawić co nieco w swoim wyglądzie... A to nie przychodzi wcale z pierwszymi sukcesami.
Pamiętacie pojawienie się ? Urocza dziewczyna od razu zjednała sobie serca widzów i została okrzyknięta największym objawieniem telewizji. Co nie znaczy, że imponowała urodą... Okrągła buzia, krótkie włosy i odsłonięte czoło bardziej budziły sympatię, niż olśniewały. . Długie włosy, seksowne i stroje robią wrażenie. Być może jest to zasługa też ogromnej pewności siebie, jaka emanuje z prezenterki. Wydaje się, że życiowe perturbacje tylko ją wzmocniły.
Dawna przyjaciółka Rusin, czyli jeszcze nie tak dawno pamiętana jest z regularnych rysów i gładkiej fryzury. Kto by podówczas nazwał ją pięknością albo kobietą fatalną? Jej w metamorfozie w femme fatale pomogły nie tylko spotkania z trenerem gwiazd i lekcje dystyngowanego chodu. Odbicie męża przyjaciółce to najlepszy sposób na stanie się femme fatale... I tak zwaną Lisicą.
jako pani-krasnoludek w "Kingsajzie" zachwycała urodą i świeżością. Lecz z biegiem lat jej twarz zyskuje coraz większy wyraz. Po kryzysie w postaci zgolonej głowy i demonstracyjnej rezygnacji z kobiecości powróciła jako krótkowłosa, ale niezwykle stylowa gwiazda. I mimo upływu lat nadal imponuje figurą...
Pięknieje w oczach też , która z roku na rok jest coraz bardziej kobieca i charakterna. Co prawda tego ostatniego nie brakowało jej od samego początku. Wspomnijcie arktyczną urodę reporterki w "Człowieku z marmuru". Nam jednak bardziej przypada do gustu
Kolejnym przykładem kobiety jak wino, której dojrzały wiek tylko dodaje smaku, jest . Prezenterka od lat uważana jest za niezwykle atrakcyjną. Spójrzcie jednak na jej stare zdjęcia - czy teraz nie prezentuje się lepiej?
dzisiaj wygląda o niebo lepiej niż kiedyś. Przefarbowała włosy na jasny blond i trudno dziś uwierzyć, że dawno już skończyła 40 lat. A jak wyglądała kiedyś? Wystarczy uważnie obejrzeć scenę pokazu mody we wspomnianym już "Kingsajzie". Tak, tam pojawia się Małgorzata, i to wcale nie w roli modelki.
Jedyna polska gwiazda, która od wielu lat absolutnie się nie zmienia to Bez kompleksów mogłaby zagrać po raz drugi pamiętną scenę z "Pułkownika Kwiatkowskiego"! Wiemy, czemu Renata zawdzięcza swoją "urodową nieśmiertelność". To zasługa gry w brydża, której aktorka z pasją się oddaje.
Jedynym w tym zestawieniu jest . Mimo że gwiazdę trzeba uznać za bardzo atrakcyjną, jako młoda dziewczyna prezentowała się o wiele lepiej! Delikatne rysy i świeża buzia zastąpione zostały przykrytymi toną makijażu. Czyżby za dużo botoksu czy skalpela? Po co poprawiać urodę tak pięknej twarzy?
To pocieszające, że tyle naszych gwiazd stanowi .