Chwile rozkoszy spędzone w ramionach ukochanego mężczyzny to chyba największa z możliwych do wyobrażenia sobie przyjemności. Oczywiście pod warunkiem, że obie strony potrafią zarówno dawać, jak i odczuwać ekstazę. Niestety, okazuje się, że tak jak w życiu, również w łóżku miłość może wiązać się z odrobiną bólu. Skąd on się bierze?
, który wiele kobiet czuje podczas szczytowania, a nawet przez następne dwie godziny.
Pierwsza to nagłe , do którego dochodzi, gdy jesteś maksymalnie podniecona. Druga - zwiększony tuż przez orgazmem .
Czy istnieje jakiś sposób na uniknięcie przykrych konsekwencji miłego sposobu spędzania czasu, skoro nie od dziś wiadomo, że Jest: wystarczy . Dłuższa gra wstępna sprawi, że bedziesz się stopniowo podniecała, a ciśnienie krwi nie będzie się gwałtownie zmieniało. Dobrym sposobem jest też wzięcie tabletki
przeciwbólowej tuż przed namiętnymi porywami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|