Dziennik Gazeta Prawana logo

Głowa boli od rozkoszy

2 kwietnia 2009, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Głowa boli od rozkoszy
Inne
Chwile rozkoszy spędzone w ramionach ukochanego mężczyzny to chyba największa z możliwych do wyobrażenia sobie przyjemności. Oczywiście pod warunkiem, że obie strony potrafią zarówno dawać, jak i odczuwać ekstazę. Niestety, okazuje się, że tak jak w życiu, również w łóżku miłość może wiązać się z odrobiną bólu. Skąd on się bierze?

, który wiele kobiet czuje podczas szczytowania, a nawet przez następne dwie godziny. Pierwsza to nagłe , do którego dochodzi, gdy jesteś maksymalnie podniecona. Druga - zwiększony tuż przez orgazmem .

Czy istnieje jakiś sposób na uniknięcie przykrych konsekwencji miłego sposobu spędzania czasu, skoro nie od dziś wiadomo, że Jest: wystarczy . Dłuższa gra wstępna sprawi, że bedziesz się stopniowo podniecała, a ciśnienie krwi nie będzie się gwałtownie zmieniało. Dobrym sposobem jest też wzięcie tabletki przeciwbólowej tuż przed namiętnymi porywami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj