Dziennik Gazeta Prawana logo

W co inwestują dzisiejsze 30-latki

30 marca 2009, 15:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
W latach 80. ideałem kobiety była Melanie Griffith i jej "Pracująca dziewczyna". Lata 90. należały do Demi Moore, która "W sieć" łapała nie tylko mężczyzn, ale i wszystkie profity zawodowe będąc na wysokim stanowisku. Teraz jednak młode kobiety zaczynają doceniać wartość życia prywatnego. Kariera jest dalej ważna, ale już nie za wszelką cenę.

Kto mógłby zatem być wzorem dla współczesnych kobiet? Mówi się o romantyczkach (a jednak!) z "Seksu w wielkim mieście", które . Można też wskazać bohaterki polskich seriali "Magda M" czy "Teraz albo nigdy", które . Jednym ze wzorców może też być wciąż adekwatna Bridget Jones, która w

Coś w tych ideałach musi być, ponieważ prawie . Brytyjskie "Elle" przebadało 1800 kobiet w wieku 30 lat na potrzeby swojego raportu. Okazało się, że według nich 30 lat to idealny wiek, żeby założyć rodzinę – tak uznało 80 procent badanych .

Zdobyły edukację, popracowały kilka lat, rozpoczęły karierę i liznęły trochę świata i wolności. Gdy zegar wybije 30. urodziny, czas odłożyć zabawki i zająć się "prawdziwym życiem".

Dziś kobietom zależy raczej na rozwoju osobistym, a nie zawodowym. Avivah Wittenberg-Cox, autorka ksiązki "Why Women Mean Business", mówi, że: . I nie uważają już, żeby było w tym coś złego. Wystarczy im, że są dobre w tym, co uważają za ważne dla nich. A czy będzie to kariera wolontariuszki, praca lekarki czy wychowywanie dzieci, przestaje to mieć znaczenie.



Podobny raport przeprowadzono też dekadę temu i ówczesne 30-latki miały jednak zupełnie inne priorytety. . Zresztą liczba dzieci urodzonych u kobiet 40-letnich wzrosła w ciągu poprzedniej dekady (1997-2007) z 12,914 do 25,350 - co jest efektem właśnie tego zawodowego biegu.

Przez kobiety młodsze, 30. urodziny były postrzegane jako . Teraz 30-tka otwiera przed kobietami nowe perspektywy i owszem zmiany, ale jednak na lepsze. Na pewno w takim podejściu pomagają gwiazdy, które mimowolnie rozpoczęły pozytywną kampanię na rzecz trzydziestki. Jennifer Love Hewitt mówi:

Piękne jest także to, że teraz kobiety nie mają już presji wyboru "kariera czy dom".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj