Kto mógłby zatem być wzorem dla współczesnych kobiet? Mówi się o romantyczkach (a jednak!) z "Seksu w wielkim mieście", które . Można też wskazać bohaterki polskich seriali "Magda M" czy "Teraz albo nigdy", które . Jednym ze wzorców może też być wciąż adekwatna Bridget Jones, która w
Coś w tych ideałach musi być, ponieważ prawie . Brytyjskie "Elle" przebadało 1800 kobiet w wieku 30 lat na potrzeby swojego raportu. Okazało się, że według nich 30 lat to idealny wiek,
żeby założyć rodzinę – tak uznało 80 procent badanych .
Zdobyły edukację, popracowały kilka lat, rozpoczęły karierę i liznęły trochę świata i wolności. Gdy zegar wybije 30. urodziny, czas odłożyć zabawki i zająć się "prawdziwym
życiem".
Dziś kobietom zależy raczej na rozwoju osobistym, a nie zawodowym. Avivah Wittenberg-Cox, autorka ksiązki "Why Women Mean Business", mówi, że: . I nie uważają już, żeby było w tym coś złego. Wystarczy im, że są dobre w tym, co uważają za ważne dla nich. A czy będzie
to kariera wolontariuszki, praca lekarki czy wychowywanie dzieci, przestaje to mieć znaczenie.
Podobny raport przeprowadzono też dekadę temu i ówczesne 30-latki miały jednak zupełnie inne priorytety. . Zresztą liczba dzieci urodzonych u kobiet 40-letnich wzrosła w ciągu poprzedniej dekady (1997-2007) z 12,914 do 25,350 - co jest efektem właśnie tego zawodowego
biegu.
Przez kobiety młodsze, 30. urodziny były postrzegane jako . Teraz 30-tka otwiera przed kobietami nowe perspektywy i owszem zmiany, ale jednak na lepsze. Na pewno w takim podejściu pomagają gwiazdy, które mimowolnie
rozpoczęły pozytywną kampanię na rzecz trzydziestki. Jennifer Love Hewitt mówi:
Piękne jest także to, że teraz kobiety nie mają już presji wyboru "kariera czy dom".