Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak nauczyć dziecko oszczędzania

24 marca 2009, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jak nauczyć dziecko oszczędzania
Inne
Oszczędzanie pieniędzy jest ważne nie tylko w dobie kryzysu. To, czy twój potomek będzie szanował pieniądze i będzie umiał zadbać w przyszłości o swoje finanse, zależy od ciebie. Warto od małego uczyć dziecko wartości pieniądza i tego, że drobne zaskórniaki z czasem mogą urosnąć do poważnej sumy, którą można przeznaczyć na wymarzone PlayStation czy domek dla Barbie.

Uważasz, że twoje dziecko jest jeszcze za małe, aby kłopotać się finansami? Niesłusznie! Jeśli tylko twoje dziecko umie liczyć, możecie zacząć naukę gospodarowania pieniędzmi. Pieczesz tu dwie pieczenie przy jednym ogniu - nie tylko .

Dzieci chętnie naśladują swoich rodziców i najszybciej uczą się właśnie od nich. Dlatego aby pouczać małego człowieka, powinnaś sama oszczędnie gospodarować domowymi finansami. Niestety według badań zleconych przez GE Money Bank

Jeśli więc mówisz dziecku, że na wakacje pojechaliście dlatego, że odkładaliście pieniądze od kilku miesięcy, maluch wie, że oszczędzanie jest opłacalne.

Żeby dziecko mogło oszczędzać, musi mieć z czego odkładać. Dlatego Jej wysokość nie musi być wysoka, naprawdę wystarczy 5 zł tygodniowo. Starszemu dziecku warto wypłacać miesięcznie ustaloną kwotę - to już wyższa szkoła jazdy!

Skoro maluch ma jakieś zasoby, warto określić, za co ma z nich płacić. Na przykład kupuje sobie sam słodycze. Musicie ustalić, na ile czasu suma powinna mu starczyć. I jeżeli wyda pieniądze wcześniej, będzie musiał obejść się bez łakoci.



Warto także zapytać dziecko, na co chciałoby zbierać pieniądze i z każdego kieszonkowego konsekwentnie odkładać jakąś ustaloną sumę. . Usiądźcie razem i sprawdźcie, ile jest w skarbonce. Możesz także pokazać dziecku, co i ile może za uskładaną sumę kupić - na przykład ile batoników czy czekolad.

Ponieważ przyrost sumy zaskórniaków małego finansisty jest dość powolny, możesz zaproponować, że . Długie czekanie na wymarzoną zabawkę może zniechęcać. Aby tego uniknąć, warto także premiować każde uzbierane 10 zł, dając dziecku np. 2 zł.



By oszczędzanie stało się bardziej obrazowe, . Ustalcie w domu, co chcecie kupić i ile pieniędzy na to potrzebujecie. Potem w sklepie dodawajcie ceny wszystkich produktów, które lądują w koszyku. Gdy zaczniecie przekraczać ustaloną kwotę, dziecko samo zacznie odkładać "nadprogramowe" produkty na półki. A może uda wam się na przykład kupić któryś z produktów taniej i wystarczy na pyszne ciasteczko?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj