Tak, tak... oczywiście, że cię słucham.
: Czy nie możemy porozmawiać o tym rano?
Pięknie wyglądasz w tej sukience, ale nie zmarzniesz?
Może przebierz się w coś bardziej zakrywającego, bo będę musiał kogoś pobić.
Tak, zmienię się.
Jak to powiem, będę miał spokój.
Nieprawda, wcale się nie zgubiłem.
Prędzej umrę, niż zapytam o drogę!
Co chcesz na urodziny?
A widzisz, pamiętam! Kocham Cię!
Idę dziś z kumplami na piwo. Nie masz nic przeciwko temu?
Będziemy opowiadać sprośne kawały i gapić się na panny.
Skarbie, co to jest?
Matko, na pewno zapłaciłaś za to ohydztwo kupę kasy...
Kochanie, więcej tego nie zrobię, obiecuję.
Następnym razem dobrze się postaram, żebyś się o tym nie dowiedziała.
Zostańmy w domu i obejrzyjmy jakiś film.
Po prostu chodźmy do łóżka.
Nie chodzi o ciebie, tylko o mnie.
Chodzi o ciebie...