Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez smrodku dydaktycznego...

9 marca 2009, 17:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bez smrodku dydaktycznego...
Inne
Ona to kochała. Bez cienkiego papieroska jej nie było. To był styl, szyk miejskiej singielki. Zresztą wszyscy palili. Na wydziale było szaro od dymu, co ją trochę męczyło. Wychodziła zatem puścić dymka na świeże powietrze... Dziś uważa, że palenie to po prostu obciach.

Przeczytałam o śmierci profesora Zbigniewa Religi i zrobiło mi się strasznie smutno. Szanowałam go bardzo i nie mogę, po prostu nie mogę uwierzyć, że odszedł. ... może w ogóle by nie zachorował. Ja rzuciłam. Mi się udało. Profesor byłby ze mnie dumny...

Zaczęłam palić w ósmej klasie podstawówki. Potem ogólniak i klasa, z której wylatywało się za palenie. Ale mnie to nie odstraszało. Kopciłam benstony i golden americany dwa podwórka dalej i nie rozstawałam się z gumą do żucia, żeby wychowawczyni się nie zorientowała. Potem studia - symfonia nałogu! W Harendzie, znanej wszystkim studentom UW knajpie, wypalałam tony marlboro i elemów. Zawsze miałam papierosy, wszyscy wiedzieli, od kogo sępić. Nie schodziłam poniżej 1,5 paczki dziennie. Mama załamywała ręce, więc ją ochoczo okłamałam, że rzuciłam. Uwierzyła. A ja wyprowadziłam się z domu. Zaczęłam zarabiać, postanowiłam iść "na swoje". I w głowie kołatała mi myśl:

Pierwsza praca, pierwsza duża kasa. Przerzuciłam się na cienkie, białe papieroski, które "wchodziły" mi jak po maśle. Wsiadałam rano do samochodu, zanim dojechałam do pracy, wypalałam za kierownicą 7 sztuk. . Doszłam zatem do dwóch paczek dziennie. "Jak ja kocham palić" - myślałam i jednocześnie się bałam. A co, jeśli umrę na raka płuc? Zrobiłam badania. "Czysto" - powiedział lekarz. No to żyjemy, pomyślałam, zaciągając sie wonnym mentolem. Nie miałam żadnych niepokojących obajwów, byłam zdrowa jak rydz - więc sobie jeszcze pokopcę.

I tak paliłam aż do pewnego sobotniego ranka. Wstałam, ukochany mężczyzna podał mi śniadanie do łóżka. Było pyszne, a ja od razu po nim złapałam za paczkę papierosów. I nagle pomyślałam, że może by tak rzucić. Ot, po prostu. Nie palić do końca weekendu. Udało się. I jeszcze tydzień. Nadal sukces. A może tak do końca miesiąca nie poczuć w ustach tego cudownego posmaczku?

To było 6 lat temu. Znajomi, którzy mnie od tamtego czasu nie widzieli, od razu wyciągają do mnie paczkę: "Zapalisz?". Ja na to: "Dzięki, rzuciłam" . Reakcja jest zawsze taka sama:"Coooo?



Rzuciłam palenie.

Lepsza cera. Nieporównywalnie. Inny kolor, świeżość i ogólna kondycja

Skończyły się problemy z wypadającymi włosami (winiłam za nie farby) i połamanym paznokciami (myślałam, że to od lakieru)

Biegam bez zadyszki, nie śmierdzę dymem. Czuję perfumy, czuję smaki, które przedtem były mi obce. Poza tym nie muszę się martwić o zapach z ust. A różnie bywało...

Piję wino całą noc i nie mam kaca. Warto było. Kace są po papierosach.

. Tak. Jestem lepsza od tych, którzy kulą się pod biurowcami, smagani wiatrem, by się parę razy zaciągnąć. Udało mi się skończyć z nałogiem, który trzymał mnie w szponach przez 13 lat. . Czy to nie zasługuje na szacunek?

Pieniądze, które kiedyś przeznaczałam na papieroski, dziś wydaję na kosmetyki. I mam efekty, ale tylko pozytywne.

Tak, gdy się zdenerwuję, ale to momentalnie mija. Po prostu wykreśliłam papierosy ze swojego "jadłospisu". Nie istnieją. Dla mnie to synonim obciachu.

Tak, owszem, ale przysięgam, że wolę być apetyczną niepalącą kobietką niż wychudzoną ofiarą nałogu. Zresztą jeśli rzuciłam papierosy, to czy w ogóle istnieje jakakolwiek przeszkoda, której nie pokonam?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj