Gwiazdy, które zdecydowały się na własną linię kosmetyków czy perfum mają szansę zaistnieć w świadomości konsumentów w oderwaniu od kina. W końcu role raz są, a raz ich nie ma, a perfumy znajdą uznanie bez względu na kunszt aktorski promującej je gwiazdy. Akurat o to nie musi obawiać się Halle Berry. Jej jedyna troską jest, czy zapach się spodoba.
Premiera perfum sygnowanych nazwiskiem gwiazdy odbedzie się za kilka dni. .
Aktorka jest przekonana, że perfumy znajdą sobie wierne fanki i oddanych fanów: "Zanim ustaliłam ostateczny skład mojego nowego zapachu, spędziłam wiele godzin na mieszaniu różnych składników. Chciałam, by moje perfumy czymś się wyróżniały. Dzięki olibanum, czyli afrykańskiemu korzeniowi i drzewu sandałowemu, zapach jest po prostu pyszny. . Aromat jest naprawdę bardzo naturalny, zmysłowy i słodki" - zachwala gwiazda.
Kampanię reklamową "Halle by Halle Berry" rozpoczęła miła dla oka sesja zdjęciowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane