Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy Anna Ibisz zostanie drugą Kingą Rusin?

26 lutego 2009, 16:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Odejście ukochanego męża do innej to dla kobiety niezwykle trudne doświadczenie. Ale skoro już się zdarzyło, może warto wyciągnąć z tego jakieś plusy? Porzucona kobieta zamiast rozpaczać w samotności, może poszukać satysfakcji w pracy zawodowej. Nieszczęście w miłości może oznaczać szczęście w karierze. Tak było z Kingą Rusin. Czy w jej ślady pójdzie porzucona żona Krzysztofa Ibisza?

Niedawno prezenter wyprowadził się z domu, zostawił żonę . Mimo że ze strony opinii publicznej na wiarołomnego męża posypały się gromy, . Nie skarżyła się prasie i nie wylewała publicznie żalów. Nie zamierza też zamknąć się w domu.

>>> Mężczyzna zawsze będzie winny? Przeczytaj krótką historię pewnego rozwodu.

Przypomnijmy, że . Prezenterka, która niegdyś zrezygnowała z kariery dla roli żony i matki, dziś przebiera w propozycjach zawodowych, odgania się od (niekiedy namolnych) wielbicieli i liczy solidną sumkę zgromadzoną na koncie. Czy tak będzie w wypadku Anny Nowak-Ibisz? . Zdaniem znajomych Ani rozgłos rozwodu i udział w programie mogą pomóc jej karierze w kraju.

>>> Mało brakowało a Kinga Rusin nie zostałaby żoną Tomasza Lisa. Kto ją popchnął do tego małżeństwa?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj