Dziennik Gazeta Prawana logo

Atak kobiety-nosorożca

17 lutego 2009, 14:17
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Atak kobiety-nosorożca
Inne
Znasz ją od niedawna, ale widujecie się dosyć często. Lubisz jej żarty, uwielbiasz z nią rozmawiać, bo jest taka otwarta i wesoła. Ale z czasem ta serdeczna koleżanka zmienia się w pozbawionego empatii nosorożca...

Agnieszka poznała Beatę kilka miesięcy temu. Okazało się, że pracują w jednym biurowcu, a ponieważ się polubiły, to zaczęły się spotykać na lunchach. Kiedyś poszły na kawę i przez dwie godziny gadały o ciuchach i butach. Potem Agnieszka zaprosiła Beatę do domu, by poznała jej męża… – myślała, patrząc, jak Beata beztrosko szczebioce z Markiem o piłce nożnej. Ale gdy odprowadzała ją do taksówki nieco się przestraszyła, bo Beata nagle wczepiła się w jej rękaw i z pałającymi oczami zapytała: - Agnieszka pomyślała, że nie, bo absolutnie tak o niej nie myślała. Przyjaciółkę miała jedną, jeszcze z czasów dzieciństwa i nie zamierzała tym ważnym uczuciem obdarzać nikogo innego. A już na pewno nie kogoś, kto usiłuje na niej to wymusić. Uśmiechnęła się tylko niepewnie i lekko skinęła głową.

I wtedy się zaczęło. . Wydzwaniała, zaczęła wypytywać o wszystko: jak się jej układa z mężem, kiedy planują dzieci, ile zarabiają itp. . Zaczęła więc unikać Beaty, ale ta nie dawała za wygraną: zaczęła przesyłać jej na biurko kanapki z karteczkami: Szczytem wszystkiego było jednak wtargnięcie Beaty na urodziny Marka. Agresorka sprawdziła w jednym z portali społecznościowych, kiedy jej mąż ma urodziny, zaczaiła się pod blokiem i wparowała do ich mieszkania z bukietem kwiatów i okrzykiem:

Bo bardzo chce mieć przyjaciółkę, ale kompletnie nie wie, co to słowo znaczy. A nie wie prawdopodobnie dlatego, że jest pozbawionym empatii „zaborcą” (i dlatego nie ma przyjaciółki…). (czyli zero empatii) połączony z naruszaniem granic osobistych (czyli włażeniem na głowę biorącym się po części z braku empatii, a po części z braku najzwyklejszej ogłady) dają przerażający efekt.

Granicą jest wyraźne . Czyli np. :”Nie lubię o tym opowiadać” albo „Nie lubię o tym słuchać, porozmawiajmy o czymś innym”. Takie powiedzenie wprost „nie chcę”, „nie lubię”, jest najlepszym rozwiązaniem i działa najskuteczniej bez żadnych ozdobników typu :”Lubię Cię, ale nie chcę…” albo „Nie chciałabym Cię urazić, ale…”. Ozdobniki i tak nie zostaną usłyszane, a jakiekolwiek tłumaczenie się pakuje nas w pułapkę dyskutowania nad tym, czy nasze „chcę/nie chcę”, „lubię/nie lubię” ma sens. i tak zapędzi nas w kozi róg.

Powiedzenie komuś „nie lubię czegoś tam” nigdy nie jest urażeniem jego uczuć. . Nikogo nie oceniamy, nie krytykujemy, nie robimy na złość, mówimy tylko o tym, co nam „w duszy gra”. Normalna osoba nie może poczuć się urażona, wręcz powinna nam być wdzięczna za tę informację, bo czegoś się o nas dowiedziała.

Nie zachęcamy natomiast do mówienia wprost . To może być przykre nawet dla osoby o bardzo grubej skórze. Dlatego ten wątek trzeba potraktować delikatnie i mówić „Jesteś wspaniałą kumpelą…uwielbiam z Tobą gadać, spędzać czas itp …”, ale nie rąbać prawdę między oczy. Można powiedzieć, że aby uznać kogokolwiek za przyjaciela, potrzebuje się duuuużo czasu, wspólnych przeżyć i głębokiego zrozumienia.

Nie wiadomo, póki się nie sprawdzi. Trzeba te zasady określić i twardo przestrzegać. Jeśli jest tak zaborczą osobą, to pewnie nie będzie chciała, poszuka innej „przyjaciółki” i najlepiej, by trafiła na pobratymca czyli kogoś o podobnej wrażliwości (a raczej jej braku). Dwa nosorożce najlepiej się dogadają!

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj