Co planujecie w walentynki?

Reklama

Agustin Egurrola: Dostaliśmy zaproszenie na koncert, ale jeszcze się zastanawiamy, czy skorzystać. Na pewno pójdziemy do naszej ulubionej knajpy na romantyczną kolację przy świecach. Walentynki to taki moment, kiedy będziemy chcieli być razem i mieć wieczór tylko dla siebie.

A po kolacji?

Może zabiorę Ninę na jakiś dobry film do kina albo pójdziemy się gdzieś pobawić.

Czyżby to pierwszy wolny wieczór tylko we dwoje od urodzenia Carmen?

Tak. Muszę przyznać, że bardzo go potrzebujemy, bo przez pierwsze dwa miesiące życia Carmen mieliśmy wiele zmartwień. Córeczka cały czas płakała i zastanawialiśmy się, co jej dolega. Kiedy chorowała, byliśmy z nią przez dziesięć dni w szpitalu.

Ale wszystko już w porządku?

Tak. Uspokoiła się, przestała płakać, coraz więcej śpi. Dla rodziców to chyba największe szczęście, gdy ich dziecko śpi spokojnie.