Dziennik Gazeta Prawana logo

Płeć została zapisana w genach

2 grudnia 2008, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Osoby, które pragną zmienić płeć, wciąż szokują otoczenie. Najnowsze badania dowiodły, że ich poczucie nieadekwatności wobec własnej płci nie jest efektem świadomej decyzji, a konsekwencją tego, co jest zapisane w genach. Naukowcy z Melbourne zbadali zjawisko transseksualizmu i dokonali zaskakującego odkrycia.

Transseksualizm jest zaburzeniem identyfikacji płciowej, polega na niezgodności pomiędzy płcią psychiczną a fizyczną. Zjawisko to wciąż nie jest dokładnie zbadane, stanowi zagadkę medycyny. Na transseksualizm nie działa leczenie seksuologiczne, czy psychologiczne. Jedynym skutecznym „lekarstwem” jest chirurgiczna zmiana fizycznej płci człowieka – operacja wciąż niezwykle rzadka i uchodząca za kontrowersyjną.

Naukowcy z Melbourne dokonali zaskakującego odkrycia: stwierdzili istnienie „genu transseksualnego” odpowiedzialnego za to, że niektórzy czują, iż urodzili się z nieodpowiednią płcią. W celach naukowych przebadano 112 transseksualistów. Po przeanalizowaniu ich materiału DNA okazało się, że mają oni nieco inną niż większość odób wersję genu odpowiedzialnego za zmiany w działaniu testoteronu. Działanie genów, które obniżają testosteron już na etapie rozwoju płodu wpływają na mózg tak, że człowiek czuje się kobietą zamknietą w ciele mężczyzny.

Prowadzący badania prof. Vincent Harley, stwierdził, że całe dekady dyskusji na temat wpływu psychologicznych uwarunkowań, takich jak dzieciństwo na utożsamianie się z nieswoją płcią było bezprzedmiotowe. „Panuje stereotyp, że transseksualizm jest jedynie wyborem stylu życia. Nasze badania pokazały jednak, że identyfikacja płci ma podstawy biologicze” – mówi naukowiec. Badania nad wpływem genów na identyfikację płciową będą kontynuowane. Jest bardzo prawdopodobne, że inne geny także mają tu spore znaczenie.

Wyniki badań zgodne są z relacjami samych transeksualistów. Z reguły odczuwają oni swoją identyfikację z drugą płcią już we wczesnym dzieciństwie, gdy mają 3, 4 lata – a w takich przypadkach trudno jest mówić o świadomej decyzji.

Wg badań prof. Zbigniewa Lwa – Starowicza skłonność do transwestytyzmu wykazuje w Polsce około 4 % społeczeństwa. Jednak osób, u których skłonność ta jest tak silna, by zdecydować się na zmianę płci jest znacznie mniej. W Polsce operacja zmiany pci dozwolona jest w przypadku pacjentów pełnoletnich, nie jest refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj