Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy kobiety przestaną zazdrościć facetom?

10 lutego 2010, 13:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Czy kobiety przestaną zazdrościć facetom?
Inne
Odwieczny kobiecy problem: znaleźć toaletę. Większość kobiet w nowym miejscu zawsze najpierw lokalizuje łazienkę. O ile mężczyzna zwykle nie ma problemu z załatwieniem swoich potrzeb, o tyle kobieca fizjologia, choć wspaniała, nie pozwala na eleganckie załatwienie sprawy. Do teraz...
gogirl_20100108b_273172a_512619.jpg

Nie może w parku szybko i dyskretnie oddać moczu za drzewem, nie może na nartach rozpiąć kombinezonu i ulżyć potrzebie. Pół biedy, jeśli feralnej godziny mamy na sobie spódnicę i pończochy, jednak większość z nas dla wygody nosi spodnie. Problem urasta do życiowej sprawy, gdy dodatkowo kobieta jest ciężarna, a jak wiadomo panowanie nad swoim pęcherzem nie leży wtedy do końca w jej gestii. Podobnie jest, gdy podróżujemy z małymi dziewczynkami, które nie rozumieją, że niełatwo zjechać z autostrady, a do toalety jeszcze tylko kilka kilometrów. Kobieca fizjologia, choć wspaniała, nie pozwala nam więc na eleganckie załatwienie sprawy. Do teraz...

gogirl_273170a_512576.jpg

Z pomocą spieszą nam Amerykanie, którzy kilka miesięcy temu wypuścili do sprzedaży przenośne urządzenie do załatwiania swych potrzeb fizjologicznych (W Wielkiej Brytanii od kilku już lat dostępne są podobne urządzenia, szczególnie podczas festiwali rockowych). Silikonowa wkładka, bo nie chcemy jej chyba nazywać nocnikiem, umożliwia kobietom zrobienie siku na stojąco, bez kłopotliwego zsuwania odzieży i kucania w krzakach.

go_girl_pee_273175a_512699.jpg

gogirl_ad_273173a_512648.jpg
gogirl_3d_273171a_512598.png

Go Girl to różowy miękki lejek, który można nosić w niewielkiej nawet torebce, w owalnym etui. W razie potrzeby, wyciągamy wkładkę, wkładamy w spodnie lub pod spódnicę, załatwiamy sprawę, wylewamy mocz i chowamy w torebkę foliową i opakowanie, by umyć i osuszyć gdy będzie taka możliwość. Urządzenie można oczywiście traktować jako jednorazowe, ale jego koszt to 9.99 dol. (ok. 30 zł), a za zestaw zawierający 3 wkładki trzeba zapłacić 26.97 dol. (ok. 81 zł).

Specjalna antybakteryjna powłoka i innowacyjna konstrukcja powstrzymuje rozwój drobnoustrojów i osadzanie się zanieczyszczeń, urządzenie można więc bezproblemowo myć antybakteryjnym mydłem i ciepłą wodą. Każdy produkt dostarczany jest wraz z pudełkiem i woreczkiem do przechowywania.

Go Girl, jak się okazuje, może być też feministycznym manifestem naszego prawa do sikania na stojąco, które nagle stało się kwestią genderową. Tylko czemu, jeśli dzięki lejkowi mamy przekraczać granice płci, zrobiono go jednak w najbardziej infantylnym kolorze z możliwych?

Jeśli mimo to, ktoś chce zamanifestować swoją niezależność od sedesów, w sklepie internetowym można również kupić koszulkę z odpowiednim sloganem… Jeśli więc nie znosisz korzystania z brudnych toalet w klubach, albo nie lubisz udawać się "na stronę", Go Girl może być rozwiązaniem dla ciebie.

Zestaw zamówisz a obejrzysz filmik instruktażowy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj