Maryla Rodowicz podczas ostatniego dnia festiwalu w Opolu pojawiła się na scenie w obcisłych lateksowych spodniach i gorsecie. Kreację dopełniało długie czerwone futro, dopasowane kolorem do reszty kostiumu.
Stylizację uzupełniały złote dodatki w postaci łańcuchów zawieszonych na szyi.
Maryla odebrała nagrodę dziennikarzy akredytowanych w Opolu. Przy okazji wspomniała, że podobną odebrała już w 1971 roku.
Czuję się dowartościowana i piękna – powiedziała.
Nie da się nie zauważyć, że artystka mocno schudła. W rozmowie z Super Expressem zdradziła, jak to zrobiła, że zgubiła aż 20 kilogramów.
Cała tajemnica to dieta "NŻ", czyli "nie żreć". Jem dużo mniej, ale niczego sobie nie odmawiam. Waga stoi w miejscu, chociaż jem niewiele. Ograniczenie zjadanych porcji skutkuje tym, że nie rzucam się na jedzenie jak szczerbaty na suchary, jak to się mówi. Nie znaczy, że nie mam czasem ochoty na grzech - na przykład lody z bitą śmietaną. W tym celu zawsze mam w lodówce śmietankę 36% - powiedziała.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.