Dziennik Gazeta Prawana logo

Genialne odkrycie polskich naukowców! Chodzi o działanie spacerów w śnieżnym krajobrazie na postrzeganie ciała...

7 stycznia 2023, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zima. Spacer. Odpoczynek. Relaks
<p>Zima. Spacer. Odpoczynek. Relaks</p>/Shutterstock
Spędzanie czasu w zaśnieżonym otoczeniu poprawia samopoczucie, a chodzenie po zasypanym śniegiem lesie przekłada się na większe zadowolenie z własnego ciała - wykazali naukowcy ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

Już wcześniejsze badania pokazywały, że tereny zielone, takie jak parki i lasy, a także tzw. niebieskie otoczenie, czyli wybrzeże lub bliskość rzeki, mogą poprawić obraz własnego ciała.

Najnowsze badanie zespołu dr Kamili Czepczor-Bernat, opublikowane na łamach „International Journal of Environmental Research and Public Health” (https://www.mdpi.com/1660-4601/19/21/14548) dodało do tego zestawu przestrzenie białe, a więc m.in. pokryty śniegiem las.

Eksperyment przeprowadzono zeszłej zimy. 87 kobiet w średnim wieku 24 lat spacerowało po zaśnieżonym Cygańskim Lesie znajdującym się w południowej części Bielska-Białej. Przed spacerem, a także po nim, naukowcy pytali uczestniczki o to, jak oceniają one swoje ciało. Dodatkowo przed wycieczką wykonali również pomiary ich więzi z przyrodą i poziomu samowspółczucia.

Okazało się, że spędzanie nawet niewielkiej ilości czasu na łonie natury – ok. 40 minut – skutkowało zauważalną poprawą, jeśli chodzi o docenianie własnego ciała i zadowolenie z niego.

Ponadto badacze odkryli, że samowspółczucie, ale już nie więź z naturą, było istotnie związana z większą poprawą oceny stanu swego ciała.

- - opowiada dr Czepczor-Bernat.

Okazało się jednak, że istotny jest tylko ten drugi czynnik. Jak wyjaśnia badaczka, jest to zgodne z innymi pracami przekrojowymi pokazującymi, że współczucie wobec samego siebie istotnie pośredniczy w związku między ekspozycją na naturę a docenianiem ciała.

- - tłumaczy.

Ludzie tacy łatwiej się uspokajają i szybciej osiągają stanu relaksu, co z kolei prowadzi do łagodniejszego postrzegania siebie.

W przeciwieństwie do tego poziom odczuwanej więzi z naturą nie okazał się istotnym predyktorem zmiany oceny ciała.

- - podkreśla badaczka. - - wyjaśnia.

-- dodaje prof. Viren Swami, psycholog z Anglia Ruskin University, będący współautorem omawianej publikacji. -

Zdaniem autorów poprzez zaangażowanie w formę aktywności fizycznej, jaką było spacerowanie po regenerującym środowisku naturalnym, uczestnicy mogli mocniej skupić się na poczuciu wdzięczności za to, co pozwala im osiągnąć ich ciało, oraz na przyjąć postawę dbania o siebie.

- - podsumowują badacze. -

W badaniu poza naukowcami z ŚUM i Anglia Ruskin University (Wlk. Brytania) uczestniczyli także specjaliści z Instytutu Pedagogiki Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj