Pierwszym telefonem, który posiadał wbudowany aparat fotograficzny i pozwalał od razu na wyświetlenie zrobionej fotografii, był Sharp J-Phone J-SH04. Urządzenie pojawiło się w 2000 roku i było dostępne wyłącznie na rynku japońskim. Telefon stał się sprzedażowym hitem i zachęcił innych producentów do rozwijania technologii i tworzenia komórek wyposażonych w coraz to lepsze aparaty. Mimo to, nikt nie przypuszczał, że 20 lat później już 85% wszystkich zdjęć na świecie będzie robionych smartfonami.

Reklama

Jak wynika z badania Spicy Mobile dla rynku polskiego, najwięcej zdjęć wykonują najmłodsi użytkownicy smartfonów, w wieku 15-24 lata, którzy zapisują na swoim urządzeniu średnio 29 obrazów dziennie. Najmniej osoby w wieku 25-34 lata – tylko 14. Co zaskakujące, po uwzględnieniu płci okazuje się, że najwięcej zdjęć smartfonem robią kobiety w wieku 35-44 lata. Każdego dnia zapisują one średnio ponad 40 nowych plików graficznych. Dziewczyny w wieku 15-24 lata zapisują dziennie 36 obrazów, podczas gdy ich rówieśnicy płci męskiej 19.

Generalnie, przeciętny użytkownik ma na swoim urządzeniu mobilnym 957 obrazów i 60 plików wideo. Jeśli chodzi o filmy, również i w tym przypadku częściej zapisują je kobiety niż mężczyźni (50 do 40 plików miesięcznie). Jednak to panowie w wieku 35-44 lata mają na swoich smartfonach najwięcej materiału wideo – aż 155 pliki, co oznacza, że rzadziej decydują się kasować pobrane czy też nagrane filmy.

Wyniki Spicy Mobile pokazują też, z jakich aplikacji korzystają Polacy. Co ciekawe, tylko 45% użytkowników, którzy wykonują najwięcej zdjęć, korzysta z Instagrama, jest to niewiele więcej niż wynosi zasięg tej aplikacji w całej populacji. Wśród osób często fotografujących większą popularnością niż wśród ogółu polskich użytkowników urządzeń mobilnych z systemem Android cieszą się natomiast aplikacje do edycji zdjęć, jak CollageMaker, Snapseed i PicsArt, a także te, które usprawniają publikację zdjęć na Instagramie, np. NoCrop, InstaSize czy SquerInstaPic.