Pierwsza dama pokazała, że to nie konwenans, ale dobro partnera są najważniejsze...
... Dopóki małżonkowie tylko pozowali do zdjęć, parasol nad nimi obojgiem trzymał prezydent.
... Trzeba przyznać, że w świecie polityki i dyplomacji taki widok to rzadkość - ten gest pierwszej damy wyraźnie dowodzi, że konwenanse nie są dla niej najważniejsze. Brawo!
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|