Dziennik.pl logo

Skarb z PRL-u. Ten zapomniany przysmak ma niezwykłe właściwości odżywcze, Jakie?

19 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Chałwa
Zapomniany skarb z PRL-u. Ma niezwykłe właściwości odżywcze. Warto po niego sięgnąć/Shutterstock
Chałwa, królowa luksusu w czasach PRL-u, dziś często jest zapomniana. Niesłusznie. Ten sezamowy przysmak, dostarczający zdrowych tłuszczów i minerałów, okazuje się być jedną z najzdrowszych opcji na słodkie przekąski. Odkryj na nowo, dlaczego to mądrzejszy wybór niż wiele współczesnych batonów.

Chałwa - zdrowsza opcja dla słodkich przekąsek

Chałwa, ten sezamowy specjał, była w Polsce Ludowej symbolem luksusu, często dostępnym tylko "spod lady" i rezerwowanym na wyjątkowe momenty. Obecnie, mimo iż bywa niedoceniana i przyćmiona przez nowoczesne słodycze, w rzeczywistości stanowi połączenie nostalgicznego smaku, wyjątkowej konsystencji i cennych składników odżywczych.

Czy chałwa jest zdrowa?

Po transformacji ustrojowej i zalewie rynku zachodnimi batonikami i ciastkami, chałwa straciła na popularności. Dziś jednak zyskuje miano "dobrej słodyczy" - takiej, która w umiarkowanej ilości może stanowić lepszą alternatywę dla wielu współczesnych przekąsek. Zawdzięcza to sezamowi, który dostarcza zdrowych tłuszczów, białka, energii oraz cennych lignanów (przeciwutleniaczy) i minerałów. W 100 gramach tego przysmaku może być nawet 550 kalorii.

Może to wspierać układ krążenia, nerwowy, odpornościowy i kondycję kości. Jednak jest bardzo kaloryczna i często zawiera dużo cukru, dlatego osoby z cukrzycą, otyłością lub problemami z układem pokarmowym powinny jeść ją w małych ilościach.

Jak podaje portal Pysznosci.pl, chałwę zaczęto produkować w Indiach, jednak produkt ten zyskał popularność na całym świecie.

Jak powstaje ten hit PRL-u?

Bazą tradycyjnej chałwy są nasiona sezamu, które na początku procesu produkcyjnego poddaje się suszeniu, oczyszczaniu oraz prażeniu. W kolejnym etapie ziarna ulegają rozcieraniu i emulgowaniu. Tak powstałą pastę maszyny łączą z cukrem oraz pozostałymi składnikami.

Obecnie w sklepach znajdziemy ogromną różnorodność wariantów - od wersji waniliowej i kakaowej, po propozycje z bakaliami, orzechami, suszonymi owocami czy kandyzowaną skórką z pomarańczy. Choć jeszcze kilkanaście lat temu większość z nas zajadała się prostym, klasycznym blokiem bez żadnych urozmaiceń, dziś wybór jest znacznie większy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: PRLchałwa
Weronika Papiernik
Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkarb z PRL-u. Ten zapomniany przysmak ma niezwykłe właściwości odżywcze, Jakie? »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj