Kibicuj razem z nim

Naucz się składu jego ulubionej drużyny. Dasz mu sygnał: "Akceptuję i szanuję Twoje hobby". A on zrozumie, że ma u boku nie tylko ukochaną kobietę, ale i partnera do sportowych rozmów. Okazanie zainteresowania hobby partnera bardzo mężczyznom imponuje.

Gotuj
A jeśli jeszcze potrafisz robić to smacznie, on będzie Twój do końca życia! Karmienie to zresztą czynność, która sprawia przyjemność obu stronom. On lubi, gdy ma podane specjalnie dla niego przygotowane potrawy. Ty uwielbiasz, gdy mu smakuje. A wszystko za sprawą biologii. Od wieków mężczyzna polował, a kobieta przyrządzała posiłek. W przysłowiu "przez żołądek do serca" jest więc wiele prawdy, w dodatku historycznej. Jadanie w mieście to błąd wielu współczesnych par. Po co odbierać i sobie, i jemu możliwość bycia docenionym i czucia się kochanym?

Opiekuj się

Nie jest tajemnicą, że męski katar to choroba śmiertelna. Nie daj po sobie poznać, co myślisz na ten temat. Na czas jego kichania graj rolę troskliwej pielęgniarki. Podawana do łóżka herbata, częste mierzenie gorączki i okazywanie współczucia to strzał w dziesiątkę. Powinnaś jednak uważać, by nie przyzwyczaić go zanadto do takiej sytuacji. Bo po jakimś czasie może się okazać, że coś, co miało być tylko przebiegłą metodą na przywiązanie do siebie mężczyzny, jest Twoim codziennym obowiązkiem.

Wzbudzaj zazdrość

Ale bądź ostrożna. Flirtowanie w męskim towarzystwie czy zmysłowy taniec w objęciach innego mężczyzny to nie metoda na każdego partnera. Jednych takie zachowanie zniechęca do kobiety, u innych uaktywnia jednak chęć walki o swoją damę. W niektórych budzi się duma ("Patrz, jak atrakcyjna jest moja partnerka"), inni tracą zaufanie. Zanim więc zaczniesz kokietować kogoś innego, zastanów się, jak on zareaguje. Nie warto ryzykować rozpadu udanego związku tylko dla czystej ciekawości.

Podziwiaj go

Nie ma co ukrywać: nasi partnerzy bardziej pragną być podziwiani niż my! Podziwiać należy go za wszystko: osobowość, postępowanie, charakter, pracę, za bukiet kwiatów, który przyniósł i również za to, że po prostu jest, jaki jest. I pozwala się kochać. Jeśli Twój partner odczuwa deficyt zachwytów, trzeba mu to jak najszybciej wyrównać. Ale pamiętaj, że podziw nie może być ani bałwochwalczy, ani poddańczy. Musi być proporcjonalny do wykonanej pracy. Chwalmy więc wtedy, gdy widać, że on się starał. I ma prawo być z siebie dumny.

Chwal się sobą

Jedną z popularnych kobiecych sztuczek jest podkreślanie swoich zalet przed partnerem. Mówienie wprost o tym, że podobamy się innym mężczyznom, doskonale radzimy sobie w pracy czy jesteśmy najlepsze na kursie językowym. To uczy partnera zauważać nasze mocne strony. Jeśli tylko nie przesadzisz z przechwałkami, metoda ta szybko może przynieść sporo korzyści. Mówiąc o swoich atutach, pokażesz, że znasz własną wartość, a jednocześnie utwierdzisz mężczyznę w przekonaniu, że ma w domu prawdziwy skarb, o który warto się starać. Ważne, byś robiła to na tyle subtelnie, żeby on nie posądził Cię o egocentryzm.

Udawaj kibica
Chcesz zaimponować swojemu mężczyźnie, zapalonemu kibicowi piłki nożnej? Naucz się składu jego ulubionej drużyny. Dasz mu sygnał "akceptuję i szanuję twoje hobby". A on zrozumie, że ma u boku nie tylko ukochaną kobietę, ale i partnera do sportowych rozmów. Okazanie zainteresowania hobby partnera bardzo mężczyznom imponuje.

Nie szantażuj łóżkiem
Dozowanie seksu to zła metoda, choć często stosowana. Skuteczna bywa zwykle tylko do czasu! Stosują ją kobiety, które są święcie przekonane, że niezaspokojony partner szybko oszaleje na ich punkcie. Ale mogą się srodze zawieść. Egzekwowanie jakichkolwiek potrzeb przez łóżko nie jest dobre. Panowie bardzo szybko orientują się, że to perfidna gra.