Po świątecznych tyradach rodziny na temat konieczności ułożenia sobie życia, wielu spośród singli może mieć poczucie, że muszą sobie w końcu kogoś znaleźć. Może nawet niektórzy uczynili ten cel noworocznym postanowieniem. Świat zdaje się wychodzić im naprzeciw w tych staraniach. Gdzie nie spojrzeć, kogo nie posłuchać, wszyscy mają złote rady na temat partnera idealnego. W internecie znajdziemy wiele sondaży i badań z wyliczeniami, na jakie cechy należy zwracać uwagę, nawet ranking zawodów, które są atrakcyjne dla potencjalnych partnerów. Poza tym kino i seriale szpikują nas obrazkami pięknych i bogatych – idealnych partnerów, ale czy szukanie ich odpowiedników w rzeczywistości ma sens?

Idealny mężczyzna

Z badania przeprowadzonego przez amerykański portal doctornerdlove.com wyłania się 7 cech idealnego mężczyzny: pasja, pewność siebie, szacunek i zainteresowanie okazywane kobietom, ciekawość intelektualna, którą potrafi zachwycić w rozmowie, poczucie humoru, wygląd zewnętrzny, który, jak podkreślają psycholodzy, musi iść w parze z innymi cechami. Coraz mniej kobiet szuka księcia na białym koniu, kierując się ideałami z dzieciństwa tworzonymi przez bajki, a później utrwalane przez kino i telewizję. Seriale, komedie romantyczne czy romanse w stylu Harlequina budują obraz mężczyzny, który demonstruje siłę, władzę i dominację nad kobietą.

- Mężczyzna taki oczekuje od swojej partnerki ustępliwości oraz poświęcenia przy wypełnianiu roli opiekunki domowego ogniska. Współczesną kobietę cechuje natomiast niezależność, samodzielność i ambicja, dzięki którym rozwija się zarówno na gruncie edukacyjnym, jak i zawodowym. Dla tak funkcjonujących kobiet mężczyzna w modelu macho nie jest atrakcyjny. W kontakcie z mężczyznami poszukują one przede wszystkim partnera, który nie ograniczałby ich podmiotowości, lecz wspierał i potrafił docenić ich aktywność - mówi dr Milena Wawrzyniak Kostrowicka, z Fundacji In Posterum.

Zamiana ról

Taką zmianę postawy kobiet można zauważyć obserwując damsko-męskie dyskusje na portalu StrefaSingla.pl – wydarzenia dla singli. Panie coraz częściej przejmują na siebie utrzymanie domu, jednocześnie nie tracąc nic ze swoich dawnych obowiązków opiekunki domowego ogniska. Często zmienia to ich łagodne usposobienie utożsamiane z kobiecością, na bardziej męskie i twarde podejście do życia, z którym muszą się na co dzień mierzyć. Jednocześnie panowie skarżą się, że coraz bardziej brakuje im kobiet delikatnych, wrażliwych i czułych, radosnych i ciepłych, a kobiety-herosy ich po prostu odstraszają. Jednak odpowiedź pań jest jednoznaczna: (...) prawdziwy mężczyzna bez kompleksów, który zna swoją wartość, nie przestraszy się kobiety samodzielnej, bo wie, że nawet największa wojowniczka czasami potrzebuje, żeby ja ktoś przytulił i powiedział, jaka jest piękna i dzielna i wspaniała (...). Prawdziwe wojowniczki potrzebują po prostu wielkich wojowników a nie mięczaków. (Agneska)

Idealna kobieta

Z kolei panowie uważają, że taką postawą kobiety odbierają im możliwość pełnienia tradycyjnie męskich ról. Chcieliby, aby ich partnerki były bardziej subtelne i kobiece, by nadal wśród swoich priorytetów stawiały na pierwszym miejscu rodzinę i dom. Jako cechy negatywne pań single z portalu StrefaSingla.pl wymieniają materialistyczne podejście do życia, despotyzm i zrzędliwość. Coraz mniej zaskakuje fakt, że mężczyźni zwracają przede wszystkim uwagę na cechy charakteru, a nie wygląd zewnętrzny, co jest spójne z przytoczonym sondażem dotyczącym ideału mężczyzny. Dla panów liczy się możliwość dzielenia z partnerką pasji, wzajemne wsparcie i poczucie stabilizacji w związku. Kwestia wyglądu zewnętrznego zawsze pozostaje kwestią indywidualną. Wygląda na to, że obie strony damsko-męskiego sporu o wzajemne oczekiwania, przy wyborze partnera zwracają uwagę na podobne cechy.

Tym, którzy obawiają się całkowitej zamiany ról obu płci, przypominamy, że przecież nie wszystkie kobiety to heroski walczące samotnie ze światem, a nie wszyscy mężczyźni są „mięczakami”. Błędem jest generalizowanie tych kwestii w większości damsko-męskich dyskusji. Różnorodność osobowości i postaw życiowych sprawia, że wojowniczki wcale nie muszą na siłę łączyć się w pary z „mięczakami”, ale mogą poszukać partnera, który doceni ich wysiłki i będzie je wspierał. Mężczyzna tęskniący za subtelną opiekunką domowego ogniska również znajdzie partnerkę dla siebie. Nie chodzi przecież o to, by znaleźć ideał, ale by poznać kogoś, kto zrozumie i odpowie na nasze potrzeby i kogo sami zrozumiemy i zaakceptujemy.

A co z postanowieniami noworocznymi? Czy można z miłości uczynić projekt do zrealizowania? I tak, i nie. Jeśli tylko postanowimy zmienić swój tryb życia na taki, który ułatwi nam spotkanie kogoś wyjątkowego, jeśli poza pracą znajdziemy czas na życie towarzyskie, wyjście do ludzi, a jednocześnie otworzymy się na innych, pozwolimy sobie na zawiązywanie nowych relacji, to z pewnością się to uda. Ale jeśli zaczniemy na siłę dopasowywać się do wyimaginowanego ideału, to być może znajdziemy partnera, ale związek oparty na takiej iluzji nie może przetrwać zbyt długo, bo ile czasu można udawać kogoś, kim nie jesteśmy. Dlatego wszystkim szukającym miłości polecamy otwartość na innych ludzi, wyjście do świata, a przede wszystkim – bycie sobą.

Podziękowania za przygotowanie tekstu dla Anny Kaczmarskiej z portalu StrefaSingla.pl – wydarzenia dla singli.