Nawet za kilkaset złotych będzie można przekształcić mieszkanie lokatorskie we własnościowe. Od jutra spółdzielnie mieszkaniowe muszą respektować nowe przepisy, które umożliwiają tani wykup M.

Nowe prawo dotyczy prawie miliona mieszkań. Każdemu lokatorowi, który wystąpi o wykup, spółdzielnia będzie musiała naliczyć cenę wedle urzędowych wytycznych. Do tej pory władze spółdzielni same decydowały, ile zażądać za wykup należącego do nich lokalu. Często ustalały stawki na poziomie 50 proc. rynkowej ceny. Teraz będzie to kilkaset złotych. Cena zależeć będzie od metrażu i stażu lokatorskiego.

Z wykupionym mieszkaniem będzie można zrobić, co się będzie chciało. Nikt nie będzie sprawdzał, czy wykupujący chce je komuś zapisać w testamencie, zamienić na inne czy po prostu sprzedać z zyskiem. Niezależnie od celu, zasady naliczania przez spółdzielnię kwoty za wykup muszą być takie same.